3 sty 2023

Podsumowanie grudnia i roku

 Ten miniony rok przyniósł mi wiele zmian w życiu sporo stresu i bardzo niewiele ochoty na tworzenie sztuki. Odkąd zaczęłam prowadzić bloga nie miałam tak marnego roku, ale klepię się po ramieniu, bo tak czy siak dała radę, a nie zawsze musi być tak jak się chce. Minimum osiągnęłam, ale w tym roku chyba będzie podobnie. Jeśli faktycznie wyjazd do pracy wypali nie będzie mnie do grudnia co najmniej. Myślę co wziąć ze sobą do tworzenia, bo przyda mi się minimum twórczej rozrywki. :) 
Na podsumowanie grudnia mam niewiele, miesiąc minął mi błyskawicznie i tylko miałam kilka chwil, gdy zebrało się chcenie i czas na tworzenie. 


Może uda mi się przed wyjazdem jeszcze zajrzeć z jednym podsumowaniem, bo aktualnie jestem w fazie twórczej i będę miała coś nieco do pokazania. :) 

5 gru 2022

Ostatnio praktycznie nic nie tworzę i jeszcze robię wyprzedaż

W tym miesiącu nie wyszło. Było sporo roboty, głównie przy budowie domku letniskowego, a w połowie listopada wyjechaliśmy z mężem na dwa tygodnie na Cypr i podziwiałam sztukę, a nie ją tworzyłam. Nie żałuję, ale doszłam do wniosku, że jedyne czego mi brakuje ostatnio to malowania akwarelami, więc w grudniu tego będę się trzymać. Planuję zrobić kolejną wyprzedaż elementów do biżuterii, sporo przestałam używać już dawno, więc zmontuję paczkę i może komuś się przyda.  
Z tych kilku rzeczy, które zrobiłam to m.in. kolejna porcja kolczyków asymetrycznych (do kupienia na VINTED), minimalistyczne kolczyki z chmurkami i naszyjnik z kamieniem księżycowym. To wszystko. xD Jak ja dawałam radę chodząc do szkoły tworzyć codziennie i dodawać posty codziennie. Jestem pod własnym wrażeniem. 





Do niedzieli 10.12 trwa wyprzedaż na sklepie -10% na wszystko, bo do tego czasu będzie działać strona. Potem muszę się przenieść albo coś innego wymyślić. 
Link do wyprzedaży - SKLEP
Co u was słychać?
Całuję :*

30 paź 2022

Kolejny mało kreatywny czas, czyli jak minął wrzesień i październik

Jest mały twórczy dramat. Zrobiłam sobie z tego powodu przerwę, bo moje szare komórki odmawiają posłuszeństwa. Nic co robię mi się nie podoba, pomysły mi się skończyły, no i przede wszystkim ostatnio mam naprawdę intensywne życie jak na mnie. Dorosłość, małżeństwo, naprawianie zdrowia, te sprawy. Jest naprawdę fajnie, ale nie mam kiedy usiąść i myśleć o tworzeniu. Trochę mi to przeszkadza, denerwuje gdzieś z tyłu głowy, ale co poradzić. Może jeszcze kiedyś mi wróci wena, będę sypać pomysłami i ciekawymi wykonaniami. Na razie - jest co jest, asymetryczne kolczyki produkuję. xD







Sklep https://spalonaartystka.pl/ będzie działał jeszcze do połowy grudnia, zapraszam na zakupy. <3 Niektórą biżuterię można również kupić przez vinted

Całuję :*

15 sie 2022

Nie działo się za wiele... Podsumowanie maja, czerwca i lipca

 Jest jak jest, czyli no średnio, jeśli idzie o tworzenie. Modelina zaschnęła mi na kamień i teraz zastanawiam się co z niej zrobić, bo moich delikatnych form nie dam rady, będą się kruszyć i wkurzać przy tworzeniu, a przecież nie wyrzucę, bo to plastik. Mam trochę plastyfikatora, żeby dało się coś zrobić, ale cudów to nie zrobi. Będę musiała coś wymyślić. 
Ucieszyłam się, że mam kolekcję na stałe, już miałam pomysły na nowe elementy do niej, a tu niespodzianka - przestali sprzedawać zawieszki i bigle. No i po fajnej kolekcji kolczyków z kamieniami. :c Zostały mi ostatnie trzy sztuki jakby ktoś był zainteresowany.

Od soboty trwa na moim sklepie wyprzedaż -15% całej biżuterii. Zapraszam do zakupów.

  SKLEP 














Póki co mamy połowę sierpnia, od tygodnia jestem w Polsce i ilość stworzonych przeze mnie rzeczy wynosi zero. Ilość pomysłów jest identyczna. Chyba złapała mnie nuda i totalne wypalenie. :/
Zobaczymy co będzie na koniec sierpnia, z tego co prawdopodobne to mam jeszcze dwa tygodnie na tworzenie, bo potem znowu będę zajęta. 
Do zobaczenia! 

Całuję :*

11 maj 2022

(Prawie) nie zapomniałam o nowym miesiącu

 Przyznam, że ostatnio mam sporo różnych spraw do załatwienia na głowie, 13 kwietnia zdałam prawo jazdy - to z tych pozytywnie zakończonych spraw. :D Ale reszta jest w toku i chodzę i się stresuję dzwonieniem w miejsca, chodzeniem po urzędach i innych takich. Wolałabym przeżyć ślub jeszcze raz, bo to było o wiele przyjemniejsze wydarzenie, mniej stresujące niż to co mam teraz. :')
 Niestety za obecnym stanem rzeczy idzie też brak chęci do tworzenia i w sumie brak pomysłów. Liczba stworzonych rzeczy jest ciut większa niż myślałam, ale nadal biednie. Czy jeszcze kiedyś wrócę do jakiegoś twórczego stanu to nie mam pojęcia, taki sierpień zeszłego roku był bardzo fajny, mogłabym tak co kawałek powtarzać takie twórcze szaleństwo. xD
Jak zawsze przypominam - żeby być ze mną bardziej na bieżąco zapraszam na instagram  
Jest też już uruchomiony mój sklep, który powoli zapełniam dobrocią - SKLEP








Do zobaczenia za miesiąc, ciekawe co mi szykuje się jeszcze w maju. :D Oby coś twórczego. 
Całuję :*

2 kwi 2022

Kwartał minął

 Nic nie mam na usprawiedliwienie, zwyczajnie zapomniałam o blogu. Mogłabym zignorować już bloga na amen, ale z drugiej strony, tyle razy social media się "wysypywały", więc wolę mieć zabezpieczenie. :) 

Było ciut tworzone, trochę malowane, szyte, kolczyków asymetrycznych powstała kolejna porcja. W marcu byłam na wyjeździe, więc była mała przerwa. Modelina mi ostatnio nie podchodzi jako medium, ale zostało mi jej tyle, że mam plan po prostu ją zużyć. Bawię się trochę w edycję zdjęć w photoshopie, co można podglądać na insta - https://www.instagram.com/spalona.artystka/




























Po asymetryczne kolczyki zapraszam na https://www.vinted.pl/member/5962920-zuzathewitch 
Odkąd shopshood się wycofał nie ogarnęłam nowego miejsca na sprzedaż, znaczy, mam wykupiony abonament, ale coś się podpiąć nie mogę, a na informatyka brak funduszy, więc żyje się jak żyje. 
Widzimy się za miesiąc jak znowu nie przegapię, ciekawe czy uda mi się stworzyć coś z modeliny w końcu czy już kompletnie się wypaliłam. xD