Dobrego pół roku, bo pewnie się wcześniej nie zobaczymy tutaj. Twórzcie bez względu na social media.
10 maj 2024
Żyję i czasem też tworzę
2 kwi 2023
Biżuteria z marca
Zaczynam mieć problem, większy niż zwykle, do social mediów. Zasięgi są praktycznie nieistniejące jakbym się nie starała, a ilość reklam jest dosłownie mordercza. Odechciewa się publikować cokolwiek, a o tym, że kontakt z innymi jest raczej średni nie wspomnę. Tutaj na blogu zawsze miało się jakiś kontakt, pytało o coś czy po prostu komentowało. Na instagramie nikomu się już tak nie chce. A nie mam jak temu zaradzić, bo czasami nawet nie ma o co się zaczepić próbując skomentować zdjęcie kolejnego kubka z kawą.
Marzec nie był zły, oprócz kolczyków, którym doprodukowałam pary bez asymetrii powstały też dwie bransoletki wiosenne i zestaw kwiatowy z modeliny. Spinka do włosów przeszła odrodzenie, kwiaty z kubka trafiły na bazę.
Na Artyferii nadal trwa wyprzedaż biżuterii z masy polimerowej, zapraszam.
LINK DO WYPRZEDAŻY
Na ten miesiąc to na tyle, do zobaczenia wkrótce!
9 mar 2023
Witamy pierwszy kwartał roku
Szybkie podsumowanie - w życiu działo się dużo, twórczo praktycznie nic. W samym styczniu byłam we Włoszech i w Norwegii. Włochy turystycznie, a Norwegia miała być moim miejscem pracy na rok, ale wyszło duuużo - wybaczcie za słowo - gówna. Wróciłam pod koniec lutego, a cztery dni po moim powrocie była zorza polarna. Jestem wściekła dodatkowo. :')
Zrobiłam dosłownie jedną parę kolczyków na Walentynki, trochę w stylu lolity i zdecydowanie maksymalistyczne jak na mnie oraz szalik z heksagonów śnieżynek. Można powiedzieć, że mam jedno dzieło na miesiąc. xD
Pora stworzyć coś na marzec i chociaż chciałoby się iść w kwiaty to za oknem właśnie sypie mi śnieg i aż bym choinkę ubrała. xD Zobaczę, na razie posprzątałam w moich pudłach z rzeczami do tworzenia i znalazłam kilka zaginionych rzeczy, które może w końcu zostaną użyte zgodnie z przeznaczeniem. :)
Do zobaczenia wkrótce!
5 gru 2022
Ostatnio praktycznie nic nie tworzę i jeszcze robię wyprzedaż
W tym miesiącu nie wyszło. Było sporo roboty, głównie przy budowie domku letniskowego, a w połowie listopada wyjechaliśmy z mężem na dwa tygodnie na Cypr i podziwiałam sztukę, a nie ją tworzyłam. Nie żałuję, ale doszłam do wniosku, że jedyne czego mi brakuje ostatnio to malowania akwarelami, więc w grudniu tego będę się trzymać. Planuję zrobić kolejną wyprzedaż elementów do biżuterii, sporo przestałam używać już dawno, więc zmontuję paczkę i może komuś się przyda.
Z tych kilku rzeczy, które zrobiłam to m.in. kolejna porcja kolczyków asymetrycznych (do kupienia na VINTED), minimalistyczne kolczyki z chmurkami i naszyjnik z kamieniem księżycowym. To wszystko. xD Jak ja dawałam radę chodząc do szkoły tworzyć codziennie i dodawać posty codziennie. Jestem pod własnym wrażeniem.
Link do wyprzedaży - SKLEP
Co u was słychać?
15 sie 2022
Nie działo się za wiele... Podsumowanie maja, czerwca i lipca
Jest jak jest, czyli no średnio, jeśli idzie o tworzenie. Modelina zaschnęła mi na kamień i teraz zastanawiam się co z niej zrobić, bo moich delikatnych form nie dam rady, będą się kruszyć i wkurzać przy tworzeniu, a przecież nie wyrzucę, bo to plastik. Mam trochę plastyfikatora, żeby dało się coś zrobić, ale cudów to nie zrobi. Będę musiała coś wymyślić.
Ucieszyłam się, że mam kolekcję na stałe, już miałam pomysły na nowe elementy do niej, a tu niespodzianka - przestali sprzedawać zawieszki i bigle. No i po fajnej kolekcji kolczyków z kamieniami. :c Zostały mi ostatnie trzy sztuki jakby ktoś był zainteresowany.
Od soboty trwa na moim sklepie wyprzedaż -15% całej biżuterii. Zapraszam do zakupów.
Póki co mamy połowę sierpnia, od tygodnia jestem w Polsce i ilość stworzonych przeze mnie rzeczy wynosi zero. Ilość pomysłów jest identyczna. Chyba złapała mnie nuda i totalne wypalenie. :/
Zobaczymy co będzie na koniec sierpnia, z tego co prawdopodobne to mam jeszcze dwa tygodnie na tworzenie, bo potem znowu będę zajęta.
Do zobaczenia!
11 maj 2022
(Prawie) nie zapomniałam o nowym miesiącu
Przyznam, że ostatnio mam sporo różnych spraw do załatwienia na głowie, 13 kwietnia zdałam prawo jazdy - to z tych pozytywnie zakończonych spraw. :D Ale reszta jest w toku i chodzę i się stresuję dzwonieniem w miejsca, chodzeniem po urzędach i innych takich. Wolałabym przeżyć ślub jeszcze raz, bo to było o wiele przyjemniejsze wydarzenie, mniej stresujące niż to co mam teraz. :')
Niestety za obecnym stanem rzeczy idzie też brak chęci do tworzenia i w sumie brak pomysłów. Liczba stworzonych rzeczy jest ciut większa niż myślałam, ale nadal biednie. Czy jeszcze kiedyś wrócę do jakiegoś twórczego stanu to nie mam pojęcia, taki sierpień zeszłego roku był bardzo fajny, mogłabym tak co kawałek powtarzać takie twórcze szaleństwo. xD
Jak zawsze przypominam - żeby być ze mną bardziej na bieżąco zapraszam na instagram
Jest też już uruchomiony mój sklep, który powoli zapełniam dobrocią - SKLEP
Całuję :*
2 kwi 2022
Kwartał minął
Nic nie mam na usprawiedliwienie, zwyczajnie zapomniałam o blogu. Mogłabym zignorować już bloga na amen, ale z drugiej strony, tyle razy social media się "wysypywały", więc wolę mieć zabezpieczenie. :)
Było ciut tworzone, trochę malowane, szyte, kolczyków asymetrycznych powstała kolejna porcja. W marcu byłam na wyjeździe, więc była mała przerwa. Modelina mi ostatnio nie podchodzi jako medium, ale zostało mi jej tyle, że mam plan po prostu ją zużyć. Bawię się trochę w edycję zdjęć w photoshopie, co można podglądać na insta - https://www.instagram.com/spalona.artystka/
Odkąd shopshood się wycofał nie ogarnęłam nowego miejsca na sprzedaż, znaczy, mam wykupiony abonament, ale coś się podpiąć nie mogę, a na informatyka brak funduszy, więc żyje się jak żyje.
Widzimy się za miesiąc jak znowu nie przegapię, ciekawe czy uda mi się stworzyć coś z modeliny w końcu czy już kompletnie się wypaliłam. xD