Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyczne. Pokaż wszystkie posty

27 lis 2015

Jak nie masz co robić to posłuchaj muzyki

U mnie na wsi jest nawet biało i nawet się z tego cieszę, bo jestem przyzwyczajona, że pod koniec listopada mam widoki na śnieg. :) Lepiej tworzy mi się zimowo-świąteczną biżuterię, gdy za oknem chociaż trochę biało, światełka świecą, a gwiazdkowy łańcuch dynda nad głową. :D Także nie piszę za dużo, bo i tak jutro będę, a nastrój do tworzenia łatwo zwiewa. ;)

Uraczę was dzisiaj fragmentem mojej playlisty, katowanej przy tworzeniu. Wybrałam piosenki, które najbardziej wświdrowały mi się w mózg w ostatnim czasie, ale mam nadzieję, że wam aż tak nie wpadną w ucho. Uwierzcie, chodzę i miksuję sobie słowa i rytm każdej z nich, a z moim talentem to brzmi jak koci płacz. :')
Przy okazji zwróćcie uwagę na teledysk do "Lydia". Jest to one shot wykonany pod wodą, przez trzy minuty. Czujcie to, ta dziewczyna była związana, wiadomo nie mocno, ale i tak, i nie dość, że wstrzymała oddech to jeszcze się w między czasie uwalniała. :V Nie wiem jak wy, ale ja mam ciary jak na to patrzę.

Ryan Ross(Panic! At The Disco) | Behind the sea

Panic! At The Disco | Death of Bachelor

Highly Suspect | Lydia

Brandon Flowers | Crossfire

Nothing but Thieves | Hanging

Zabieram gorącą czekoladę i wracam do mojej modeliny. :3
Miłego dnia!
Całuję ;*

17 sie 2015

Playlista

Mój boru szumiący, nie wiem kiedy mijają mi dni. Tak to wszystko zapitala. Prace, które niedawno wykonywałam pokażę chyba dopiero we wrześniu, bo nie mam czasu na zrobienie im zdjęć. To potworne. Mam nadzieję, że jesteście wystarczająco cierpliwi i przeżyjecie falę wszystkiego tylko nie rękodzieła. :D Bo dzisiaj zarzucam was smutaśną playlistą. Przy takiej muzyce w niedzielę najlepiej mi się tworzyło i te piosenki trzymają się mnie. Jeśli macie na swojej playliście coś w tym klimacie podzielcie się, niech się zdołuję jeszcze bardziej! C:

America | Lonely People


 Pentatonix | Say Something

Tom Odell | Sirens

The Black Keys | Lonely Boy

Sail | Awolnation (unofficial)
 

Crystal Castle | Not in love
 

Shura | Touch
 

Brendon Flowers | Lonely town




Miałam się nie dzielić tą informacją, ale mam drugiego bloga z opowiadaniem. Raczej tylko wtajemniczeni ogarną o co chodzi, więc jeśli lubicie "Rywalki" Cass - nie wchodźcie tam, jeśli nie czytaliście analizy Maryboo i Beige - najpierw je odwiedźcie, a potem ewentualnie mnie. :) Nie jestem mistrzem pióra, ale stwierdziłam, że kiedyś zacząć trzeba. xD
Miłego dnia! 
Całuję ;*

13 mar 2015

Playlista twórcza

Nie czuję się dzisiaj najlepiej. Może przez to, że już piątek, może przez brak słońca, a może przez ledwo dychający komputer. Nie wiem. Po prostu nie mam siły nawet oczami mrugać. Przedwiośnie to koszmarny czas.
Przez jakiś czas układałam sobie playlistę do zadań specjalnych, czyli tworzenia. Ja muszę śpiewać, gdy coś robię, a w radio nie zawsze lecą znane mi piosenki. Uzbierałam dwadzieścia trzy utwory, które zapewniają mi minimalną dawkę energii, kiedy nie ma słońca. Wszystkie znam już na pamięć, ale jestem od nich uzależniona.



Odsłuchałyście? A może znacie którąś? :D
Miłego weekendu życzę! :3
Całuję ;*

16 lut 2015

Zuza przedstawia...

.. TheSoundYouNeed!
Mimo, że słucham rocka i klimaty house to nie do końca moje klimaty to ten profil na youtubie podpadł mi do gustu. Te kawałki doskonale nadają się jako podkład do różnych czynności i wraz ze słońcem powodują wrażenie wakacji. Puszczone delikatnie w tle nie powodują ani bólu głowy ani innych tego typu rzeczy, które dopadają mnie przy słuchaniu takiej muzyki. :D I dodatkowo mają bardzo fajne grafiki w teledyskach. :)
 Muzyka w sam raz na mój powrót do szkoły. Nie było tak źle, jakoś dałam radę zwlec się z łóżka. xD Tylko teraz muszę wymyślić co ja chce jadać na śniadania i zrobić zapas tego czegoś. Przerabiałam już płatki z ciepłym mlekiem oraz prażoną owsiankę z jogurtem naturalnym. Jakieś pomysły do podrzucenia macie? :D


 



Ściskam i tulę na odległość, bo czeka mnie nauka i potrzeba mi dużo energii. :X
Miłego dnia!
Całuję ;*

5 sty 2015

Playlista na poprawę humoru

Zaczynam post już kolejny raz i nic nie wychodzi. Przekażę wam w skrócie, że coraz bardziej się rozchorowuję, a w czwartek mam egzamin zawodowy. Nic nie tworzę, mimo że mam ochotę, bo praktycznie zasypiam na siedząco. Nie wiem czy to nie będzie pierwszy i ostatni post w tym tygodniu, ale mam nadzieję, że nie i że jakoś się pozbieram. Żeby nie paść całkowicie słucham muzyki i to nie byle jakiej, tylko tej co właśnie wstawiam. Może znacie którąś, może lubicie. ;)





Sarnim skokiem udaję się pod pierzynę i zapijam sok malinowy syropem z cebuli. Dam radę! 
Miłego dnia!
Całuję ;*

25 wrz 2014

The Killers

Prześladują mnie. Nie pozwalają w nocy zasnąć i zawsze kończę z nimi w głowie. To okropne, koszmarne i chce tak cały czas. Uwielbiam te dwie piosenki The Killers. Mogę słuchać je po kilka razy dziennie.
Pewnie będą mnie męczyć dopóki nie nauczę się ich na pamięć. :)



Miłej nocy!

31 lip 2014

Chodź ze mną

Stworzyłam już bluzkę Młodszej, obejrzałam parę tutoriali na modelinę i zerwałam szpinak. Przekąszę coś i zabieram się do tworzenia biżuterii oraz obfocenia tego co już mam. Mam też ambitny plan stworzenia pewnej, bardzo fajnej dekoracji na ścianę, bo jakimś sposobem owa ściana jest koszmarnie utytłana czerwoną farbą i powiedzmy, że to nie moja wina. ;)
Postanowiłam zadbać o waszą edukację muzyczną, przy okazji samej się relaksując.
 Kongos poznałam dopiero dzisiaj, przesłuchałam tylko trzy piosenki, ale zdecydowanie mi się spodobali i jak skończę oglądać "Sherlocka" znajdę sobie więcej ich piosenek. :)
Bastille o ile wiem chyba nie trzeba wam przedstawiać. W radiu leci ich piosenka "Things we lost in the fire" czy jakoś tak. Za to "Bad blood" wolę o wiele bardziej od tego co ciągle słyszymy w radiu. :D
 Foster the people raz lubię, raz mam ochotę krzyczeć jak słyszę ich piosenkę. Nie wiem czym to idzie, ale aktualnie jestem w fazie wychodzenia z krzyku i lubienia ich, tak więc musieli się dzisiaj tu znaleźć. ;)


Mam nadzieję, że odsłuchacie ich, chociaż by żeby przekonać się czego słucham i poznać coś nowego. :)
Tak więc do napisania i miłego dnia. :D
Całuję ;*

4 lip 2014

Tak bardzo upał

Niby coś tworzę, różne elementy walają mi się po biurku, ale nie mam kiedy porobić im zdjęć. Człowiek wstaje, myje włosy, robi śniadania, przez półtorej godziny ćwiczy, potem nagle robi się szósta i nie wie jak przebimbał cały dzień. A to, że stosik przeczytanych książek rośnie to co innego. ;)
Dzisiaj z racji, że termometr spokojnie wybija koło trzydziestu stopni moje kończyny odmówiły posłuszeństwa i totalnie nie chciało mi się szukać aparatu. Poza tym te zgubione godziny też się trochę przyczyniły. :D
Podrzucam wam do odsłuchania mojego ostatniego faworyta. Nie lubię francuskiego, jego brzmienia. Dzięki tej piosence jakoś się przemogłam. Klimat teledysku zdecydowanie mi pasuje, jest mroczny i opowiada jakąś historię. Nie przepadam za tańcząco-dupo-pokazującymi teledyskami. Takie jakieś skrzywienie.

 
Tak wiem, co was interesuje co słucham lub co się u mnie działo. W takim razie mam jeszcze jedną informacje. Ci bardziej spostrzegawczy zauważyli pewnie, że Lili już nie ma. Badumss, jakoś tak się stało, że chciałam, żeby rozwinęła się solowo. Jak tylko dowiem się czy coś takiego się stanie poinformuję was o tym, a nóż ją polubiłyście. :) 
Jeszcze jedna sprawa. Mimo, że w sierpniu będą już trzecie urodziny bloga nie robię tradycyjnego rozdania. Coś tam wymyślę, żeby podzielić się z wami moją radością, ale dowiecie się o tym za miesiąc. :D
Zastanawiałam się nad zrobieniem vloga, ale mi przeszło. Ja nie potrafię się zachować przed aparatem jak ktoś mi robi zdjęcia, a co dopiero jakby się filmik nagrywał. xD
Spokojnej nocy. :)
Całuję ;*

8 cze 2014

Wczesno-letnia playlista

Witam w tych wczesnopopołudniowych godzinach, w czasie gdy jeszcze niektórzy śpią, a ja duszę się w domu, bo na dwór nie da się wyjść. Jak tylko wyślę tego posta w świat idę położyć się w cieniu na balkonie i czytać. Nie ma nic lepszego od porządnego kryminału, butelki wody i lekkiego wiaterka. Polecam. :D
Może pod wieczór wrzucę coś biżuteriowego, bo mam kilka całkiem fajnych nowości i masę modelinowych elementów na złożenie, za które mam się zamiar zabrać jak skończę książkę. Rzadko lepię, bo najczęściej za dużo myślę o tym, co chce zrobić, zamiast to robić. Poza tym mój tata powiedział, żebym się nie zmuszała jak coś mi nie idzie, tylko poczekała. Zastosowałam się i lepiłam przez trzy dni po kilka pierdół. Nie ma jakiegoś szału, bo wyszłam lekko z wprawy, ale to już wy ocenicie później. :D
Moja aktualna playlista nie jest długa, ale za to mocno słuchana. Sia nie słucham regularnie, ale jak tylko usłyszałam "Chandelier" zakochałam się i nie mogę przestać wciskać replay.
Piosenka "Bad girls" jest na liście soundtracków do filmu "Akademia Wampirów", który swoją drogą polecam, bo jak na fantasy to wyszło świetnie. :D Lubię to powtarzające się "live fast, die young, bad girls do it well". :D
Panowie z American Authors wydają się strasznie pozytywnymi ludźmi, a piosenka "Believer" powoduje uśmiech i idealnie pasuję do aktualnej, nareszcie wakacyjnej pogody. :D
Ostatnie czego zakatowuję to "Fireworks". Jest smutna w porównaniu do całej reszty, ale głos wokalisty hipnotyzuje mnie i właśnie przesłuchuję "Take your brath away", a później wezmę się za całą resztę, bo aż ciężko się oderwać.





Miłej niedzieli życzę i pogody ducha na ten tydzień. Pogoda ma być sprzyjająca, więc się nie dajcie żadnym smutkom. ;)
 Całuję ;*

26 maj 2014

Przymulam

Serio, nie chce mi się kopać w wersjach roboczych i dzisiaj was uraczę piosenką, która od wczoraj za mną chodzi. Z racji nieskomplikowanego tekstu znam ją już na pamięć. :D


Pisałam, że jak dostanę koszulki to je wam pokażę. Dla tych niezinstagramowanych osób wrzucam je też tutaj. :)


Zdjęcie z telefonu, więc nie powala. W koszulkach już się zakochałam, będę je nosić do zdarcia. :3
Znikam przypomnieć sobie lektury na polski. Ten moment, w którym dowiedziałam się, że pomijamy niektóre książki, ale one mogą być na maturze, wywołał gęsią skórkę. :|
Całuję ;*

21 kwi 2014

Playlista na wiosnę

No i nie mam już żadnych zdjęć biżuterii. Najcudowniej nie jest. Na szczęście w sobotę, bardzo późnym wieczorem tworzyłam i chociaż jestem nie wyspana to całkiem zadowolona z tego co zrobiłam. :)
Dosyć dawno nie było playlisty. To jest raczej wycinek tego czego słucham, ale całości zwyczajnie nie byłybyście w stanie odsłuchać. :3
Dwa pierwsze to ta sama piosenka. Najpierw zakochałam się w Zwette Edit, a dopiero potem w oryginale. Lubię słuchać jej jak uczę się matmy, pomaga mi się nie denerwować. xD
Toro to jeden z tych ludzi, których nie posądzałabym o umiejętność śpiewania. Jeden plus rozpadu MCR, świat dostał dobrego muzyka na wyłączność. :)
Kto nie lubi pozytywnych piosenek Paramore niech kliknie x przy karcie z moim blogiem. Ten zespół jest naprawdę świetny. Wierzę, że kiedyś uda mi się pojechać na ich koncert. :D
Lindsay z Pentatonixem to najlepsze połączenie. Bardzo lubię słuchać ich coverów. Mają w sobie jakiś rodzaj mocy.
Ostatnia piosenka jest z typowo moich klimatów. FFAF znalazłam na komputerze i bardzo mi się spodobali, jak tylko będę miała chwilę wolnego zapoznam się z ich wszystkimi piosenkami. :D


 



 


Teraz zwijam się na dwór, porobić zdjęcia i poodychać świeżym powietrzem zanim wrócę do miasta. Poza tym takiej pogody aż szkoda na siedzenie w domu. :)
Całuję ;*

19 sty 2014

Rzadko spotykane - Zuza pamiętnikuje

Ach, czyli mój cel osiągnięcia 365 postów w tym roku zaczyna się sypać.
Wczoraj i ja i Lila zapomniałyśmy o tym miejscu. :| Ja wykończona tygodniem i sobotnim zdecydowanie za wczesnym wstawaniem, a ona - cóż nie wiem czemu jej nie było, ale wierzę, że zwyczajnie jej czasu brakło.
Hah, mam wrażenie, że dzisiaj sobota. Niestety muszę się pozbierać, bo mi na koniec braknie tego jednego dnia. -.-
Początek ferii straszliwie leniwy i ponury. Wczoraj o czwartej nad ranem jak wracałam do domu pisałam. Moja pisarska część duszy domaga się ruchu. :D Zresztą nie tylko ona. Palce mnie świerzbią i wyciągają się do modeliny, a nogi krzyczą, że chcą na rower. I wszystko jest możliwe, bo mam dwa tygodnie wolności. Jak nic nie zrobię to oszaleję. :X
Już wczoraj tworzyłam. Niestety mam tylko kilka zdjęć. Pogoda nie pozwoliła mi fotografować na dworze, a w domu w najjaśniejszym miejscu nadal zbyt ciemno było. Żałuję, bo zrobiłam kilka naprawdę ślicznych kolczyków wymagających światła. Dopóki nie wrócę do babci nici z innych zdjęć. Wszystko tam zostawiłam. :F
Mam naprawdę świetny pomysł na zdjęcia biżuterii, żeby je nieco urozmaicić. A póki co milczę. Jak zrobię i się udadzą to pokażę efekty i szerzej objaśnię o co chodzi. ;)
Wczoraj czytałam bardzo fajną książkę. "Pomiędzy światami". Już w połowie byłam zaryczana jak dziecko. Nie wiem czy na tą książkę wszyscy tak reagują czy ja po prostu miałam chwilowego doła i siłą rzeczy potoki łez mi się uruchomiły. Będę to testować na młodszej. :P Ale tak czy siak polecam, bo ta książka to nie takie hop siup, ale procesy myślowe uruchamia.
Rany, zapewne żadna nie przeczytała i raczej nikt nie skomentuje tego. Dorzucam więc do tego interesu trochę muzyki. :D


Była któraś na Orange Warsaw Festiwal? Bo nie wiem czy bilety były już w takiej kosmicznej cenie czy w tym roku im rozum odjęło. A tak chciałam zobaczyć Florence + The Machine. :\ 
Całuję ;*

29 gru 2013

Czerwona z czarnym

Jejku, znów mnie trochę tu nie było, wszystko przez te świąteczne porządki, szykowanie. Każdy chyba to zna.. Istne szaleństwo zakupowe, porządkowe. MA SA KRA :D Dobra dzisiaj krótko, zwięźle i na temat :D Bransoletkę dostałam od koleżanki, niestety zabrakło jej koralików, dołożyłam kilka swoich i wygląda troszkę lepiej. Zwykła ale dość urocza ;) na ręce wygląda świetnie.



Zostawiam Was z czymś do posłuchania :D Przez parę dni już tego słucham, świetne ! 


6 gru 2013

Muzycznie - przed świątecznie

W zapewne siedzicie w szkolę lub pracy teraz, a ja za to pewnie zaraz wrócę spać, ale pewnie nie na długo. Moje małe ADHD nie pozwoli mi spokojnie przeleżeć całego dnia. W planach mam masę świątecznych dekoracji do wykonania. Już wczoraj zrobiłam kilka zawieszek na choinkę. :D
W ramach przygotowania do słuchania świątecznych piosenek w radiu, już dzisiaj zapuszczam wam (a raczej wy same zapuścicie sobie) kilka moich propozycji. Zacznę od tej, która mnie prześladuje i jest pozytywna, że o ja cię nie mogę. ;)





Mam jeszcze kilka. Bardziej moich. Rockowych. Je może kiedy indziej pokażę. :)
Świąteczny klimat czai mi się pod skórą i muszę zacząć go wydobywać, bo za późno uruchomienie tych wszystkich kolęd i światełek to też nie najlepiej. ;)
Całuję ;*

15 wrz 2013

Na melancholię

Smutno. Zimno. Romansując z podręcznikiem do technologii. Robiąc szablon dla siebie oraz Dalii i Klaudii. Pijąc siódmy kubek herbaty. Rozmyślając nad dekoracjami do pokoju. Patrząc się w  płomień świeczki. Gwałcąc replay przy "This is Gospel".


Znam tą piosenkę już na pamięć. Jest świetna. Na fb ją już dodawałam.
 Muszę  jutro wybrać się po gorącą czekoladę albo jakąś smakową herbatę. Względnie po arsenał świeczek na parapet. Trzeba walczyć z przygnębieniem póki się nie zamieniło w porządną chandrę. :D
Miłego wieczoru. 
Całuję ;*

30 lip 2013

Muzyczne popołudnie

Za szybko mi biżuteryjne posty topnieją, więc dzisiaj podrzucam wam trochę muzyki, która mnie prześladuje. Oczywiście rock, chociaż może nie do końca, w niektórych przypadkach.
Na pierwszy ogień piosenka, która mnie męczy od półtora tygodnia. Rany, jak ja uwielbiam głos Brendona. Duże ciary.
 P!ATD - Miss Jackson

Drugą już znacie od dawna. Ciągle ją katują w radio. A szkoda. Paramore jest za fajne, żeby nimi tak szastać komercyjnie. A tak wgl, Hayle ma zajebiste włosy. :D

Paramore - Still into you

Ta piosenka też jest Paramore z najnowszej płyty. Osobiści uważam, że trochę tekst traktuje o naszym - blogowym - środowisku. Zresztą same obczajcie tekst

Paramore - Anklebiters

Ta piosenka jest sprzed pół roku. Tuż sprzed rozpadu zespołu niemalże. Cóż, serce mi się kraja jak myślę o tym. Bardzo żałuję, że nie byłam na ich koncercie rok temu na OWF.


Ciężko kojarzę ten zespół, piosenka nie wiem z kiedy jest, ale jest coś w niej co wywołuje we mnie burze. Najbardziej moment, kiedy Sykes krzyczy "fuck you".

You me at six - Bite my tongue

Kolejna pozycja w ogóle nie jest rockowa. Zaraziła mnie nią koleżanka na praktykach. Czasem sobie ją nucę, jak gdzieś jadę rowerem. :) Przy okazji Dni Tomaszowa 22 czerwca byłam na ich koncercie. Zajebiście się bawiłam. :D


O dziwo tą piosenkę też lubię. Jako jedyną jej. Cała reszta wydaje mi się nijaka. 


To śmiało mogę nazwać moją ukochaną, wakacyjną piosenką. Enej już 15 września będzie grał na dożynkach w Spale. Huhu, szykuję się niezła impreza. :D



To jest moja złota, wakacyjna siódemka. Do pracy mam inną muzykę, bardziej pobudzającą, którą większość z was nie chce znać albo już od dawna zna. ;)
Śmigam robić biżu i grać w Simsy póki chłodno. ;)
Całuję ;*

25 mar 2013

Lekko chemicznie

 
 
"Well if you amputate
The loneliness,
Let anesthesia dims the lights."
 
Całuję ;*

17 mar 2013

Na miłe sny

Jest źle, bo panikarze zajmują połowę mojego czasu, gdy słucham muzyki. Żeby mi tylko Chemików nie wywietrzyli z głowy. ;)

Na dzisiaj to tyle. Wszystkim ciepłych snów o wiośnie. Dobranoc.
Całuję ;* 

12 mar 2013

Co pochłania mnie na YT

Z racji, że nie chcę aby posty z biżuterią szybko mi zeszły dodaję co nie co znalezionych filmików i coverów z wiadomej strony. ;) 

 Nanalew
Crystal Castle - Not in love
 
 
Jej filmiki do różnych piosenek są naprawdę świetne. "Not in love" jest jednym z moich ulubionych.
 
Megan Nicole
Titanium - David Guetta (feat. Sia)
 
 
Megan ma cudowny głos. Jej coverów można słuchać i słuchać.
 
 
 
  Jayesslee & Sonia
Payphone - Maroon 5
 
 
Pewnie je kojarzycie po coverze Gangnam Style, a jeśli nie - polecam odsłuchać. :)
 
Noah
LMFAO - Sexy and i know it
 
 
Huhuhu. Mam nadzieję, że nie tylko ja mam ciary jak śpiewa.
 
 
Vázquez Sounds - Skyscraper
 
 
Po obejrzeniu trzeba coś dodać?
 
Look At Me Now - Busta Rhymes
MadMoni
 
 
Ja nie umiem tak szybko mówić jak one śpiewają. Nie wiem czemu to lubię.
 
 
Mimo, że większość tych filmików można szybko znaleźć to ja znalazłam je poprzez otwieranie masy innych filmików. 
Na dziś to tyle, bo zdjęcia moich rudości nadal nie chcą wyjść.
Całuję ;*

21 sty 2013

Coś na zagrychę dla ucha

Zróbcie mi coś czy jak. ;/ Zapomniałam baterii do aparatu i w sumie nie mam jeszcze zmontowanych pierdół (bo baterię zawsze można kupić).
Nie wiem kiedy się zbiorę i wreszcie pokażę wam coś bardziej modelinowego. Dzisiaj na jutro muszę nauczyć się przedsiębiorczości, historii, wosu i towaroznawstwa. W moim stanie umysłowym graniczę z cudem. Jutro wracam jak będzie już ciemno i nie mam siły myśleć o niczym innym jak czytanie. Może w środę się zbiorę.
Trzymajcie za moją psychikę kciuki i wyślijcie mi trochę pozytywnej energii. ;)
Męczy mnie ta piosenka, bo ciągle leci w radiu (nie tym normalnym, mam swoje, rockowe ^^). Jeśli nie trawicie rocka lub rocka po polsku radzę udać się na inną stronę (tymczasowo, nie na zawsze). :P


A morał tej piosenki jest krótki i niektórym znany. Nie ratuj księżniczki, bo będziesz wszamany. :D
Całuję ;*