10 gru 2012

Współpraca z Passion Room

Współpracę z Passion Room  zawiązałam jakiś czas temu, ale z przekazaniem wam tej nowiny czekałam do przyjścia paczki.  Powiem tak - jestem mega zadowolona. ^.^ W tym sklepie jest wszystko czego mi potrzeba.
Są bazy i kaboszony, czyli to czego najbardziej ostatnio potrzebuję. :D

 
Ceramika mi się strasznie podoba, ale wiadomo - ja nie robię nic co wymagało by ode mnie posiadania jej. Cały zestaw takich śliczości - jak dla mnie - w normalniej cenie.

 

Ceny są przystępne, koszt wysyłki niski, a jakość jest naprawdę świetna. Słowem nic tylko polecać. ;)
Co do paczki: zamówiłam sobie półfabrytkaty na cenę ponad 40 zł , a oni mi dorzucili gratisy. Z deka byłam zszokowana, bo narżnęłam ich na nie najmniejszą sumkę. Teraz tylko siedzieć, kleić, łączyć i wstawiać co to stworzę. A możecie być pewne, że postaram się jak nigdy dotąd. ;P
Ps. Lepiłam w weekend. Teraz czekam tylko, żeby wrócić ze szkoły jak będzie widno i zrobię zdjęcia. :)
Ps.2 Nie wiem czy w tym tygodniu wejdę na bloga jeszcze, przez ten tydzień wystawiają oceny. ;0
Mam humor jak zarżnięte prosię, w dodatku jestem totalnie rozkojarzona. Trzymajcie kciuki, żebym pod auto nie wpadła. ;P
Całuję ;*

8 gru 2012

Przywieszka truskawkowe ciasteczo

Coraz rzadziej dodaje posty i coraz rzadziej wchodzę tutaj nawet żeby zajrzeć co się dzieje. :( I jak zawsze całą winę zrzucam na szkołę oraz na zimową depresyjkę.
Kupiłam modelinę, przyszła mi paczka z - uwaga uwaga - współpracy z sklepem Passion room. :D
 Cieszę się niezmiernie z tego, ponieważ jest świetnym sklepem. Ale o nim napiszę więcej i oddzielnie. ;)
Na deser po śniadaniu, upss... po obiedzie ciasteczko truskawkowe trochę inaczej. ;) Na pewno nie mój pomysł, ale gdzie to zobaczyłam to nie mam pojęcia. xD
 
Na dzisiaj to tyle. ;)
Całuję ;*

5 gru 2012

Przywieszka Bubble Tea

Wygrzebałam z czeluści komputera kilka zdjęć. Na szczęście zauważyłam, że do sfotografowania mam jeszcze kilka rzeczy, więc nowości modelinowe będą. :)
Robiłam tą "herbatkę" jakoś w wakacje, gdy upały przeszkadzały mi normalnie operować modeliną.


 
Jestem styrana i koszmarnie niewyspana. I przepraszam jeśli są jakieś literówki bądź błędy interpunkcyjne, ale nie jestem w stanie pisać normalnie.
I przepraszam Agnieszkę, do której mam wysłać paczkę. Zrobię to dopiero w przyszłym tygodniu, bo teraz nie mam poprostu kiedy. :(
Całuję ;*

3 gru 2012

Moja "niebieska' głowa

Zdjęcie oddaje tak z 90% stanu faktycznego. Kolor już się zmywa. Dochodzi też to, że używam szamponu do włosów przetłuszczających się i do końca tygodnia nie przewiduję, żeby zostało mi coś z tego kolorku. ;P
Kolega woła mnie "Glonik". Jestem dziwna, ale mi to zupełnie nie przeszkadza, nawet się cieszę. ;D Ale żebyście widziały miny wszystkich jak weszłam do szkoły. xD
A tak ogólnie to jestem w trakcie wydawania pieniędzy na zakupy. Bo paczek nigdy za wiele. :P

Do Noelleny: Nie rozjaśniałam włosów, bo i tak mam wystarczająco zniszczone, a nie chciałam "malować" póki co całej głowy. Poczekam z tym do wakacji. ;)
Szarpnę się  i dodam coś z modeliny jutro. ^.^
Całuję ;*

2 gru 2012

Bluzka z sercem

Jest mi nuudnoo i zimno i śpiąco i nie wiem co jeszcze. ;/
Pofarbowałam wczoraj włosy, ale mój kalkulator nie chciał zrobić zdjęć, więc jutro zrobię i wstawię. Kolor wyszedł... k*#!a ... sinoniebiesko - i zaskoczenie - zielony. No myślałam, że mnie coś. Ale jako całkowicie wyluzowany człowiek uznałam, że to nie wygląda źle, a na następny raz nie będę tak wyszesywać tych włosów. Bo mam jedno niebieskie pasemko tam gdzie nie dosięgłam grzebykiem. xD
Koszulka w tym momencie wygląda nieco inaczej, ale nadal jest z sercem. :)

Myślicie pewnie dlaczego ja dodałam zdjęcie "metki". A no jak widać jest to H&M, a kupiłam to w moim osiedlowym ciuchlandzie z grosze. (chyba z 5 zł) Zero uszkodzeń, w dodatku jest strasznie fajne w dotyku i nawet po kilku (samobójczych - temp. o wiele za wysoka) praniach nie rozciągnęło się. Wiem, mogłabym kupić takie normalnie, ale po co skoro w sh można znaleźć. :D Tylko trzeba mieć szczęście i umieć szukać. ;)
Całuję ;*

1 gru 2012

Łączenie zgłoszeń - WYMIANA

 Mam nadzieję, że każda wie co ma wysłać. ;P
Dzisiaj minął termin zgłaszania się do wymiany. Zgłosiło się 12 osób, z czego : Mirabelka zrezygnowała, a jeden anonim się nie uaktywnił. Długo się zastanawiałam czy wziąć udział, ale stwierdziłam, że skoro to moja wymiana to wezmę. ;P
Lista wygląda następująco :                                                
  1. Karolcia10024                      
  2. Dośkaa.
  3. Noellena
  4. Artist
  5. Anikatera
  6. Ciasteczko3
  7. Agnieszka
  8. Jagodowa
  9. Anonim - Olli Bla
  10. Urwis 
 i oczywiście ja ;)

Adresy mam od :
Dośki
Noelleny
Anikatery
Ciasteczko3
Olli Bla
Urwisa
Agnieszki

Na resztę adresów czekam do wtorku. Adresy wraz z adresem e-mail, którymi dysponuję w tym momencie wysyłam do osób. Jeśli ktoś będzie chciał może poprzez e-mail dogadać się z wylosowaną osobą co do zawartości paczki. ;)

Wylosowane pary:
Dośkaa -> Anikatera -> karolcia10024 -> Olli Bla -> jagodowa -> ciasteczko3 -> urwis -> Noellena -> Spalona Artystka ( ja) -> Agnieszka -> Artist -> Dośkaa

Żeby było wszystko jasne : Dośkaa wysyła Anikaterze, Anikatera wysyła Karolci10024 i tak dalej, a Dośce wysyła Artist. Kapiszi? :D
W razie jakichkolwiek pytań pisać na spalona.artystka@wp.pl

Jak widzicie zmieniłam wygląd. I szczerze jestem bardziej zadowolona niż z tego różowego. Tak zostanie dopóki coś mnie nie sieknie i znów nie zapragnę zmian. ;P
Teraz lecę oglądać Pamiętniki Wampirów. 
Całuję ;*

30 lis 2012

Wkrętki prezenty

No siema wam. :) Znalazłam jedną pracę, którą wam nie pokazałam. I całe szczęście, bo nie mam  już nic. Muszę coś ulepić w weekend. :)
Dzisiaj uciekł mi autobus. Myślałam, że zamarznę jak czekałam. Odwróciłam się na moment, żeby obejrzeć rozkład jazdy, a gadzina podjechała pasażerów wysadziła i odjechała zanim się zorientowałam. Musiałam na mamę czekać. Wierzcie mi, nawet grube dżinsy w tak zimny wiatr nic nie dają. Przestaję się bawić w jako tako ubraną i zaczynam nosić rajstopy pod spodnie. :P
Przyszły mi paczki. :D Normalnie poczułam się jak w święta albo mikołajki. Do mikołajków bliżej. xD
W jednej była podkoszulka z MCR. Jee! Jupii! (moja reakcja + oczywiście skakanie dookoła) W drugiej znalazła się nausznica smok i cudowny płatek śniegu - wisiorek. :D W trzeciej był prezent dla mojej siostry, a w ostatniej to na co najbardziej czekałam chyba. Niebieska farba do włosów. ;D Po weekendzie ludzie z mojej klasy przeżyją szok. ;P


 

 
Jak zwykle dużo gadania, mało zdjęć. ;P
Całuję ;*