16 wrz 2017

Fotograficzne lato

Pracująca sobota rozwala organizm. Mam ochotę albo walnąć shota, albo sobie w łeb ze zmęczenia. A na pewno nie chcę jutro przez godzinę kwitnąć w kościele na chrzcinach siostry. :V 
Ufarbowałam sobie włosy na fioletowo i wyglądam lepiej niż w tym różu i fiolecie co jest na zdjęciu obok. Coś bym jeszcze zrobiła, ale nie mam pomysłu, bo ścinam dopiero na wiosnę, więc jedna możliwość odpada. xD

Lepsza jakość zdjęć z Insta. Próbuję złapać własny styl w postprodukcji i jest tak sobie. Ciężko mi wybrać co konkretnie mi się podoba. :/









Chyba się zdrzemnę, bo nie wyrabiam. :V
Miłego popołudnia!
Całuję :*

13 wrz 2017

Obrazki na jesień + trochę luźnych rysunków

Serio środa? Zaczynam się gubić coraz bardziej. Jeszcze na dodatek prawie połowa miesiąca. Ugh. Nie wiem kiedy zabiorę się za nagrody z candy, bo nawet do komputera ostatnio nie siadam dłużej niż na piętnaście minut. Mam straszne zaległości w serialach i czytaniu. :'D

Oczywiście wyleciało mi z głowy, że nie mam już wersji roboczych do publikowania i na biegu zrobiłam zdjęcia moich ostatnich rysunków do ramek. Przy okazji wykopałam szkicownik, który ostatni raz uzupełniałam na początku sierpnia. Próbowałam trochę kolorować markerami, ale idzie mi to ciężkawo. xD Jestem cienka w proporcje, ale rysując dosłownie raz na pół roku na tylko tyle mnie stać. 













Znikam, bo muszę jeszcze jedzenie do pracy stworzyć i ogarnąć parę pierdół. 
Miłego dnia!
Całuję :*

9 wrz 2017

Kolczyki bukiet róż

Obie wygrane odezwały się, więc biżuterię dla nich zaraz będę działać. Zastanawiam się nad candy na 500 obserwatorów, ale jeszcze daleko do tego przy moich zdolnościach gromadzenia ludzi. :'D Zawsze po drodze mamy urocze, zamorskie święto Halloween, z mnóstwem świetnych motywów na wymianę. Sama jesień, gdy już przyjdzie, będzie idealna na kolejne rozdanie, aby umilić ponure dni. :D  

Wydawało mi się, że sama bransoletka będzie zdecydowanie za samotna nawet do noszenia, więc ukleciłam dodatkowe dwa bukiety. Starałam się, żeby wszystko było maksymalnie do siebie podobne i jestem zadowolona, bo w reszcie się udało mi zrobić tak jak potrzeba. :D Bazy kolczyków są "nieoryginalne", że się tak wyrażę. Są to przerobione bazy od wkrętek, ale ułamały się te kawałki do wytkania do ucha. Szkoda mi było wyrzucić, bo ogólnie nie widać tego ani nie przeszkadza to przy noszeniu. :)
Robienie zdjęć analogowym 58mm obiektywem to mocny hardkor, ale jakoś udało mi się połapać ostrość. :'D




Jeśli komuś się podoba komplet to zapraszam na email. Ogólnie wystawię je jak już wszystko co mam do zrobienia ogarnę. ;')
Miłego dnia!
Całuję :*

6 wrz 2017

Bransoletka na gumce róże

* Tu wstaw dowolne marudzenie o pogodzie, porze roku, niechęci wstawania po ciemku do pracy, jeździe rowerem w deszczu * 
Poprzedni tydzień zawaliłam, bo nagle okazało się, że doba ma za mało godzin, jeśli się pracuje i chce się mieć życie towarzyskie. Lista rzeczy do zrobienia wraca na swoje stare miejsce, bo nie ogarniam życia. Muszę wreszcie puścić totolotka, może wreszcie starczy mi pieniędzy do kolejnej wypłaty. :V Drugi dzień żyję na energetyku, ale mówię wam, trzęsące się ręce przeszkadzają przy lepieniu. Pora pójść spać chociaż pół godziny wcześniej niż jedenasta, gdy wstaję na czwartą pięćdziesiąt. 

Miałam chwilowy skok weny, podczas którego wyprodukowałam różany komplet. Jako, że nie wiem czy na sobotę miałabym post komplet rozbijam na dwie części. Zdjęcia robiłam praktycznie po ciemku, więc to naprawdę cud, że cokolwiek udało mi się z nich wyciągnąć. Chwała Cthulhu, że photoshop odpalił, bo byłoby ciężko. xD Już jakiś czas nosiłam się z zamiarem zrobienia takiej bransoletki, ale ciągle jakoś nie wychodziło. Teraz mam zapasik koralików, który sobie zrobiłam niechcący i w ten sposób go zużyję. Tylko chyba nie mam metalowych baz, a one wydają mi się bardziej eleganckie niż jak zrobię z modeliny. 





Miłego popołudnia twórcze istoty, ja idę na zakupy i obym nie zmokła, bo wystarczająco źle się czuję. :'D
Całuję :*

4 wrz 2017

Wyniki candy

Wyszło mi sporo poślizgu, ale chwilowo przestałam ogarniać w życie. W środę postaram się zebrać w sobie i wrzucić post z nową biżuterią. ;)

Wyniki na szybko, bo o mało nie zapomniałam o nich. :'D Z informacji - zgłosiło się 21 osób, czyli całkiem sporo jak na moje warunki. Wygrana ma tydzień na odpowiedź na email, inaczej losuję dalej. I stay tuned - jeszcze w tym roku kolejne rozdanie i wymiana. :D
Osoby, które zrobią teraz dezercję nie będą brane pod uwagę przy kolejnych edycjach.








Postanowiłam ponownie zrobić losowanie. Z racji, że Agnieszka wybrała zestaw zimny do piórniczka wpakowałam tylko osoby ciepłe. ;) Było tylko sześć osób do ciepłego, więc mieszanie długo nie trwało. 



(Przepraszam za ten nieogar w tle, ale nie zauważyłam, że złapał się na nagraniu :'D) 
Gratuluję Agnieszce i Malinowiec, e-maile już wysłane. :D
Całuję :*

27 sie 2017

Malinowa bransoletka z modeliny

Myśli mi się dzisiaj nie chcą ułożyć w jakieś sensowne zdania. Mam straszną mgłę na umyśle, nie wyspałam się, bo już mam odruch budzenia się koło piątej, a potem znowu przed siódmą. Pora zainwestować w mały składzik Monsterów (szczególnie żółtych), bo w pracy będę się kiwać. :')

No cóż powiedzieć. Zostało mi modeliny, wymieszałam niedokładnie, zwinęłam i zrobiłam bagietę, jak nazywam takie bransoletki. Ostatnio robiłam takie z Astry, więc dosyć szybko się pokruszyły. Tą sobie na luzie wyginam i jak na razie żyje. :D



Wracam do szukania ładnych, vintage kiecek. 
Miłego dnia!
Całuję :*
Ps. Tylko do czwartku trwa rozdanie! 

23 sie 2017

Letnia róża jako pierścionek

Czas mija mi teraz bardzo szybko i nawet nie zauważyłam, że mamy już środę. Zaczynam powoli ponownie wdrażać się w system pracy, chociaż na powrót wstawanie wcześnie rano rani moje serce. Szczególnie, że ostatnie parę poranków było lodowato chłodnych w porównaniu do upałów. Udaje mi się trochę tworzyć, wystawiłam parę rzeczy po drobnych na vinted, zaczęłam oglądać serial "Penny Dreadful", który nawiasem bardzo polecam, chociaż ostrzegam, że to troszkę makabra. ;)

Z resztek malinowej modeliny ukręciłam różę. Zauważyłam, że nieco wyszłam z wprawy przy różach, ale nadrabiam to. Lepię sobie po kawałku co dzień. Nie potrafię wymyślić i zebrać się w jednym dniu, żeby zrobić coś. Ale ważne, że w ogóle podchodzę do tworzenia, bo ostatnio szło mi to bardzo marnie. :V
Pierścionek jak zawsze mały rozmiar, nie mam pojęcia jak bardzo, bo nie mierzyłam jeszcze. xD




Podłoga mi już wyszła, więc mogę się przemieścić w stronę biurka z pierdołami. :'D
Miłego dnia!
Całuję :*

19 sie 2017

Malinowy naszyjnik

Oszczędzanie na nowego laptopa idzie mi ciężko, a nawet mogłabym powiedzieć, że wcale nie idzie. :'D Za dużo wydatków na bieżąco mi wychodzi, szczególnie na jedzenie. Dorośli ludzie, jak wy w ogóle sobie radzicie? :V Ale dobra jest, na aparat dałam radę to i na to dam, najwyżej nie będę szaleć z półfabrykatami przez najbliższe pół roku. 

Malinka technicznie wykonana do kompletu kolczykom z ostatniego posta. Wpadłam na taki drobny pomysł, chociaż jak dla mnie noszenie ich na raz to byłoby za dużo. Malina jeszcze nie do końca wygląda jakbym chciała, ale brakło mi jednego elementu, żeby ją urealistycznić. ;)





Pora ogarnąć biurko i zabrać się za modelinę. Jesień idzie i może wreszcie wyrobię się jak potrzeba. :D A może nawet na święta już zacznę coś kombinować. xD
Miłej reszty weekendu. :) 
Całuję :*

16 sie 2017

Malinki na ucho

Zmuszam się nieco, aby przepędzić lenistwo i zabrać się za planowanie oraz wykonywanie czegokolwiek w kierunku moich marzeń. Nie jest ogólnie źle, ale analiza wszystkich opcji jest ciężka. Może powinnam działać, ale najpierw wolę wiedzieć o każdej możliwości. Może do przyszłego roku coś uda mi się zrobić. xD 

Już powoli maliny dojrzewają, chociaż w tym roku u mnie krzaczki szlag trafił i cierpię bardzo. I z tego powodu odbijam sobie tworząc je. :D Pierwsze idą kolczyki, są drobniutkie, malutkie i bardzo lekkie, i zdecydowanie letnie. :) 

polymer clay raspberry earrings


modelina fimo

Miłego dnia!
Całuję :*

14 sie 2017

Rozdanie urodzinowe ZAKOŃCZONE

Kolejny rok blogowania prawie za mną i jak zawsze pora obdarować kogoś drobnym upominkiem z racji tego szczęśliwego wydarzenia. :D


ZASADY:
 * zostawiasz komentarz z emailem oraz wybranym kolorem zestawu biżuterii
* dodajesz baner wraz z linkiem na swój blog/konto społecznościowe i dajesz znać, że wykonane
Opcjonalnie, a na pewno sympatyczne:
* Obserwujesz INSTAGRAM/FANPAGE

Nie mam zdjęć biżuterii, ponieważ postanowiłam dostosować wygraną do osoby. :D Do wyboru będą dwa dowolne elementy w wybranej kolorystyczne - zimnej lub ciepłej. Biżuteria będzie wyłącznie kwiecista w moim stylu, możecie dać mi wolną rękę albo wszystko dobrać samemu.
 Dodatkowo dla wszystkich kod rabatowy do Passionroom, Małej Fabryczki oraz na Saal Digital na fotoksiążkę. <3





Postanowiłam nie limitować ilości zgłoszeń. :D Możecie również dać znać czy kusicie się w najbliższym czasie na jakąś handmade'ową wymianę między blogową. :)
Miłego dnia i do środy!
Całuję :*