2 gru 2012

Bluzka z sercem

Jest mi nuudnoo i zimno i śpiąco i nie wiem co jeszcze. ;/
Pofarbowałam wczoraj włosy, ale mój kalkulator nie chciał zrobić zdjęć, więc jutro zrobię i wstawię. Kolor wyszedł... k*#!a ... sinoniebiesko - i zaskoczenie - zielony. No myślałam, że mnie coś. Ale jako całkowicie wyluzowany człowiek uznałam, że to nie wygląda źle, a na następny raz nie będę tak wyszesywać tych włosów. Bo mam jedno niebieskie pasemko tam gdzie nie dosięgłam grzebykiem. xD
Koszulka w tym momencie wygląda nieco inaczej, ale nadal jest z sercem. :)

Myślicie pewnie dlaczego ja dodałam zdjęcie "metki". A no jak widać jest to H&M, a kupiłam to w moim osiedlowym ciuchlandzie z grosze. (chyba z 5 zł) Zero uszkodzeń, w dodatku jest strasznie fajne w dotyku i nawet po kilku (samobójczych - temp. o wiele za wysoka) praniach nie rozciągnęło się. Wiem, mogłabym kupić takie normalnie, ale po co skoro w sh można znaleźć. :D Tylko trzeba mieć szczęście i umieć szukać. ;)
Całuję ;*