27 maj 2017

Pierwszy pierścionek zupełnie z modeliny (i wygląda źle)

Do robienia zdjęć straciłam cierpliwość, najpierw muszę sobie pomyśleć co ja chcę z tym wszystkim zrobić, żeby nie użerać się z dodatkową ilością fotografowania. Mi naprawdę szkoda, że to wszystko leży. Rozmyślam od jakiegoś czasu o butiku na etsy, ale jak nie radzę sobie z prowadzeniem na polskich stronach, więc tam może być jeszcze gorzej. :'D

Dzisiejszy post jest z gatunku ku pamięci, bo pierścionek jest sobie mierny, ale może jak za jakiś czas ogarnę tworzenie tego to to będzie świetnym porównaniem, a ja bardzo potrzebuję widocznych zmian, bo mam wrażenie, że cały czas tworzę strasznie. :V Mogłam zrobić jakąś obwódkę dookoła oczka, ale wenę miałam już na finiszu i dałam spokój. 






Hostel w Krakowie zaklepany, jeszcze tylko trzy tygodnie i wrócę w to magiczne miejsce. :D Tylko ten problem - który aparat zabrać ze sobą. Na szczęście mam jeszcze czasu, żeby to solidnie przemyśleć. :) 
Miłego dnia!
Całuję :*

24 maj 2017

Kolczyki chwosty część trzecia

Wpadłam na genialny pomysł odświeżenia wszystkich zdjęć biżuterii na sklepie. Czasami powinnam się stuknąć w głowę za takie rzeczy, bo tonę zawalona foliowymi torebeczkami, a później czeka mnie mordęga przerabiania tego wszystkiego, o dodawaniu na stronę nie wspomnę. Notka do mnie z przyszłości - podziel sobie robotę na części, inaczej wykorkujesz od własnej głupoty. Z przyjemnością robię sobie przerwę na napisanie posta i nie wiem czy dzisiaj wrócę do fotografowania, chyba zostawię to jak jest na stoliku. Herbatę mogę postawić sobie na podłodze, nie szkodzi. :'D 

Woah, to już ostatni frędzlowy post. Dotarliśmy do końca. :D Na najbliższy rok starczy mi chwostów, są fajne, ale bez przesady. Nie wiem czy nie zrobiłam źle dodając je w takiej ilości na raz, ale teraz już po ptakach, nie ma co. Zdjęcia na uszach dodam na fanpage oraz do sklepów, bo edytowanie postów mija się z celem, a tych zdjęć jeszcze nie zrobiłam. xD
Jak zawsze dostępne są tutaj: http://srebrnaagrafka.pl/sklep/spalonaartystka oraz Mała Fabryczka , gdzie jeszcze przez dwa dni obowiązuje kod rabatowy -15% na hasło "DzienMamy". :D





Dziękuję wam dzisiaj za uwagę i zapraszam w sobotę. 
Miłego dnia!
Całuję :*

20 maj 2017

Księżycowe kolczyki

Przy tej pogodzie w końcu chce się żyć i nawet zaczęłam wstawać przed ósmą, bo szkoda marnować takiego słońca i temperatury. Dobra, szczerze to leżę na kanapie i patrzę się na chmury za oknem. Płyta Kodaline leci po raz chyba już dziesiąty, herbata już dawno mi wystygła, a ja najchętniej spędziłabym w ten sposób resztę ciepłych dni. Może nie jest to kreatywne i twórcze, może powinnam być teraz w jakiejś pracy albo chociaż czytać książkę, ale mój organizm potrzebuje tego. Kompletnego zwolnienia bez wpatrywania się w monitor (pomijając czas pisania tego posta). Chciałabym kompletnie wycofać się z wirtualnego życia, ale nie wiem jak. Za każdym razem czuję się pozbawiona informacji o świecie i natychmiast muszę to nadrabiać. Może jak będę próbować wystarczająco często to w końcu mi się uda. Choć z pewnością blog ucierpi na tym. :C 

Specjalnie sprawdziłam jaką mamy dzisiaj fazę księżyca, ale zauważyłam, że w sumie mam i pierwszą kwadrę, jak i ostatnią. Brak mi tylko pełni, którą właśnie pomyślałam, że mogę zrobić pod postacią naszyjnika. Bystra jestem, nie ma co. :'D Tak czy siak księżyce są w srebrze, delikatnie połyskują, a koralik jest mleczno- biały i opalizuje w środku na złoto. Bigle mogę wymienić jeśli komuś nie odpowiadają, ale według mnie lepiej pasują takie. :) 





Powracam do chillowanina, was  również do tego namawiam. Zamknijcie się w pokoju na klucz, żeby nikt nie przeszkadzał i odpłyńcie nawet na kilka minut. :) 
Miłego dnia!
Całuję :*

17 maj 2017

Anatomiczne serca jako kolczyki, bo ile można mieć naszyjników

Od rana walczę z zacinającym się Photoshopem. Chyba pora żebym zaczęła zbierać na nowego laptopa, najlepiej takiego do obróbki zdjęć. :V  Przyda mi się nie tylko do portretów, ale i do poprawnej obróbki zdjęć biżuterii, ponieważ ustawienie dobrego balansu bieli na obecnym sprzęcie jest krótko mówiąc niemożliwe. Jak na aparat udało mi się uzbierać w pół roku to może i na to dam radę. :D

W zapasach zostały mi same kolczyki także nieco nudno, ale co poradzić. Moją propozycją na to słoneczne popołudnie są kolejne serca. Naprawdę lubię ten ich lekko mroczny klimat, są w sam raz dla wszystkich wielbicieli alternatywnej biżuterii. :) 
Do kupienia tutaj: Srebrna Agrafka





Miłego popołudnia!
Całuję :*

14 maj 2017

Kolczyki frędzelki część druga

Cudowna pogoda nie pozwala mi siedzieć w domu. Cieszę się, bo wreszcie jest temperatura do której jestem stworzona. Chociaż oczywiście teraz jeszcze bardziej nie chce mi się myśleć o jakiejkolwiek pracy, ale tak bywa. :'D Oh, gdybym tylko umiała handlować biżuterią. :V

Dziś serwuję kolczyki idealnie wakacyjne. Mi kolorystyką przypominają lody gałkowe oraz ogólnie wakacje. Możecie je kupić tutaj: (polecam się na dzień mamy)  http://srebrnaagrafka.pl/sklep/spalonaartystka 




Wracam na dwór łapać słońce. :)
Miłego dnia!
Całuję :*

10 maj 2017

Kolczyki chwosty część pierwsza

Dorwałam się do Netflixa, więc moje ostatnie dni wyglądają tak samo. Pobudka, śniadanie i seriale do późnej nocy. Nawet słońce nie jest w stanie przywrócić mi motywacji. Ale poradzę sobie z tym drobnym spadkiem chęci do życia. Wreszcie zaczynam łapać o co chodzi w graniu na ukulele, więc robienie sobie dłuższej przerwy byłoby głupotą. Poza tym album rodzinny leży i czeka na moje podobno ładne pismo. :) 

Miałam napad przy robieniu zakupów i wzięłam całkiem sporo frędzli, a ostatnio w przypływie weny naprodukowałam masę kolczyków. Posty mam rozbite na trzy części, żeby nie zamęczyć was na jeden raz. Spora część z całości jest już do kupienia na srebrnej agrafce. :D





Późno dzisiaj jestem tutaj, ale wiecie - seriale wciągają. ;)
Miłego wieczora!
Całuję! :*

6 maj 2017

Secesyjne maki na szyję

Wysiałam trochę warzyw, zrobiłam zdjęcia dużej ilości frędzelkowych kolczyków i ogólnie cieszyłam się cudowną, dwucyfrową temperaturą. Mój organizm jest stworzony do upałów i nie rozumiem czemu nadal mieszkam na tym kontynencie. 

Znowu w ostatniej chwili wyprodukowałam pracę na konkurs. Obym szybciej się wyrobiła z tymi na obecne tematy, bo ten stres czy coś się nie zawali tuż przed końcem czasu jest za duży. :V Na temat "Polska" wybrałam remake mojej pracy z zeszłego roku, tylko w postaci naszyjnika. Wpasował się naprawdę nieźle - kolorystyką oraz kwiatami. Wygląda nieco inaczej niż kolczyki. Kwiaty wyszły słabiej niż poprzednio, za to rama jest bardziej dopracowana.
Jeśli podoba wam się naszyjnik zostawcie kciuk w górę pod tym zdjęciem. :D








Muszę przerobić zdjęcia kolczyków (równo pięćdziesiąt :V) i sprzątnąć moje fotograficzne stanowisko, bo nie mam gdzie herbaty postawić. :'D
Miłego wieczora!
Całuję :*

3 maj 2017

Podwójny choker z rzemienia

Ostatnio przedobrzyłam ze spacerami i dzisiaj siedzę z zakwasami tam, gdzie nie myślałam, że je mogę mieć. :'D Ale było warto, dawno nie byłam nad wodą i brakowało mi szumu fal, nawet takich małych. Planuję odwiedzić morze albo jakieś jeziora, nie wiem jeszcze, zależy gdzie będę miała najlepsze połączenie. I czy pogoda będzie się nadawać do czegokolwiek, bo jak na razie to zamarzłabym. :C 

Do pokazania mam choker inspirowany tymi instagramowymi. Dostałam od Korallo rzemień i rurki metalowe, trochę zajęło mi zanim wymyśliłam coś, a w końcu postawiłam na możliwą prostotę. Nie umiem robić zdjęć tego typu biżuterii (ps. w ogóle nie umiem robić zdjęć biżuterii :V), a na mnie to, że ma ostrość mi wystarcza. :'D






Miłego dnia!