28 gru 2012

Bransoletka Gołąb pokoju

Chyba na Sylwestra będę chora. No cóż.
Pogoda zrobiłam nam się iście wiosenna. Lekki wietrzyk, słoneczko, dodatnia temperatura. Brakuje tylko śpiewu ptaków. ;<
Jak ja bym chciała śniegu do pasa i mrozu do - 30 stopni.
Jeny, serio jestem chora, bo pisze całkiem bez sensu. <.>
Póki co jestem wyzuta z energii i jakiejkolwiek chęci tworzenia. Na szczęście mam jeszcze kilka rzeczy do obcykania, więc nadal tu będę.


  


Gołębiu od Passion Room
Całuję ;*

12 komentarzy:

  1. bransoletka piekna ;D sama taka zrobiłam z gołąbkiem i jest przepiękna ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny gołąbek! :) chyba zazdroszczę Ci tej bransoletki ;d jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj w klubie, ja też sobie choruję... życzę powrotu energii! :) a bransoletka bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bym chciała, żeby był mróz. :D
    Zdrowia! ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. beznadzieja że tak powiem, stać cię na więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D