13 wrz 2017

Obrazki na jesień + trochę luźnych rysunków

Serio środa? Zaczynam się gubić coraz bardziej. Jeszcze na dodatek prawie połowa miesiąca. Ugh. Nie wiem kiedy zabiorę się za nagrody z candy, bo nawet do komputera ostatnio nie siadam dłużej niż na piętnaście minut. Mam straszne zaległości w serialach i czytaniu. :'D

Oczywiście wyleciało mi z głowy, że nie mam już wersji roboczych do publikowania i na biegu zrobiłam zdjęcia moich ostatnich rysunków do ramek. Przy okazji wykopałam szkicownik, który ostatni raz uzupełniałam na początku sierpnia. Próbowałam trochę kolorować markerami, ale idzie mi to ciężkawo. xD Jestem cienka w proporcje, ale rysując dosłownie raz na pół roku na tylko tyle mnie stać. 













Znikam, bo muszę jeszcze jedzenie do pracy stworzyć i ogarnąć parę pierdół. 
Miłego dnia!
Całuję :*