Niestety mój laptop ponownie odwala cyrki, photoshop zdezerterował z komputera i wrócić nie chce. A ja naprawdę nie mam ochoty się teraz z tym użerać.
Będę nieco bardziej ożywiona na instagramie, gdzie pokażę moją ostatnio zrobioną biżuterię, a jak już ogarnę laptopa tutaj też ją zaprezentuję.
Moje sklepiki znowu umrą z braku nowych ofert, ale no cóż - tak widać ma być. :V
Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną pomimo tych elektronicznych zawirować. :)
Candy przydasiowe na razie też przesuwam w czasie. :C
Miłego dnia!
Całuję :*