9 cze 2012

Wisior " Warkocz"

No i nareszcie . :D
Na żadnym zdjęciu moje wyroby nie mają doczepionych kółek, łańcuszków, sztyftów, bigli. Fotografowałam je na "ciepło", prosto z pieca.


Eh... Nie ma to jak zdjęcia na bluzce :D
W zasadzie powinnam dać to na końcu, bo to taki odrzut z resztek. Pewnie spocznie w kuferku zasłużony, na półce :) 
Mam zamiar stworzyć trochę zmodyfikowaną wersję tego warkocza. Kolorową i większą, bo mój odrzut mierzy niecałe 10 cm jak był rozprostowany. 
W sumie z modeliny można przecież tworzyć nie tylko słodycze. Właśnie moja wyobraźnia zażądała czegoś ekstra. Co może niedługo zrobię. 
Całuję ;*

Uch.

Jest! Aparat działa. Modelina do pieca i za godzinę będą nowości. A tym czasem Zuza idzie czytać "Homo Bimbrownikus" ...

Inspiracje #6

Niestety nie będzie dzisiaj zdjęć modeliny. Aparat strajkuje.
Podrzucę wam kilka moich inspiracji, a potem zbiorę się i dorobię coś z modeliny.
 Jeśli aparat nie zadziała wyrzucę go przez okno ... -.-

Ten obrazek chyba każdy zna :D 
http://img.loveit.pl/obrazki/20120606/fotobig/4b6e3f87eb1743dc4744190.jpeg

http://img.loveit.pl/obrazki/20120216/fotobig/d28e08a361ab15d7423921b.jpeg 
Kupie sobie takiego kolczyka :D Niech mi tylko mama konto w banku założy ... ;)
http://img.loveit.pl/obrazki/20110918/fotobig/0bc6a08eac283a415864dc1.jpeg 
 
 

http://img.loveit.pl/obrazki/20120519/fotobig/2556c79eea30e9de21a7733.jpeg 
Wybrałam rzeczy, które jestem wstanie zrobić z modeliny, więc możecie się domyślić co powstanie lub już powstało :D
Całuję ;*

Photo. 15

Kolejna porcja zdjęć. Później może " rzucę " kilka zdjęć tego co natworzyłam. ;)





8 cze 2012

Photo.14

 A macie i się cieszcie! :D





Nie mają znaczników, ale wolałabym gdybyście jednak ich nie kopiowali. A nawet jeśli to mi zostawcie komentarz z powiadomieniem o zapożyczeniu któregoś .(taa... bo zostawią...) 
Oczywiście to nie są  wszystkie zdjęcia, ale na raz było by o wiele za dużo. ;)
Wpadnę jeszcze.
Całuję ;*




Honey, I'm home!

Wróciłam z tej kilkudniowej przerwy. Zacieszu nie ma, bo tylko do jutra. Dzisiaj podrzucę wam moje zdjęcia (nie , nie ... chodzi mi o zdjęcia moich roślinek :D ). Jutro dodam moje wyroby z modeliny. Posty będą zaplanowane. Będę wpadać do was i komentować -  nie zawsze słowami "jakie słit!", więc niektóre z was z niższym poziomem twórczym będą musiały uzbroić się psychicznie i przygotować na konstruktywną krytykę. ;D
Za jakąś godzinę (tyle będzie mi się wczytywało czasu ... ) dodam zdjęcia.
Całuję ;*

3 cze 2012

Zuza przedstawia ...

... Gabrielę.
Ona wcześniej pisała blog o Jamesie Potterze, ale jak wspominałam zakończyła w głupim momencie. Teraz, a w zasadzie dwa lata temu napisała o Renesmee . Zdarzenia są 30 lat po ostatnim tomie powieści Meyerowej . Powieść z góry ma zaplanowane trzydzieści rozdziałów, ale akcja wewnątrz jest ciekawa. Czytałam ten blog już jakiś czas temu, ale zostały mi po nim dobre wrażenia. Treść nie jest rozwlekła, nie dłuży się. Czyta się sprawnie. Osoby, które mają za sobą kilkaset książek przeczytają tą powieść w kilka dni lub przy dobrych wiatrach nawet w jedne dzień. Ktoś może pokusić się o rozwinięcie treści tej opowieści. :)
***
Krótko i treściwie. Nie mam siły rozpisywać się o akcji. Przeczytasz dowiesz się. 
Od razu mówię, że nikt mnie nie prosi o umieszczenie w tym. Sama wybieram kogo chce przedstawić. Mam zapisane kilka już postów z serii "Zuza przedstawia..." , ale są nie dokończone , a nie chce mi się ich kończyć ;D
Polepiłam dzisiaj trochę z modeliny. Zrobiłam opaskę do włosów. Wynudziłam się jak mops. Poczytałam CraftLadies. Znów się ponudziłam . Postanowiłam zakupić ćwieki , flamastry do tkanin i farby, również do tkanin. Zacznę przerabiać swoje ciuchy, bo znudziły mi się .
Gdyby ktoś nie daj boże chciał ze mną współpracować bądź chciał się czegokolwiek dowiedzieć - z boku, po lewej stronie jest e-mail. Pisać śmiało i na każdy temat. xD
Całuję ;*