10 kwi 2012

Kolczyki kokardki 2

Zrobiłam sobie jeszcze jedną parkę, ale obawiam się, że chwilowo ich nie założę. Wyskoczył problem kleju. Próbowałam kropelki, superglue (choć to to samo), magika i jakiegoś takiego dziwnego kleju i za każdym razem elementy posrebrzane odpadają. Jestem załamana. A może ktoś z was zna jakiś dobry i mocny klej?
Jak tylko  bujnie mi się internet odwiedzę wszystkich, który mnie odwiedzili ;*

Te zdjęcia wyglądają dziwnie. Miałam kłopoty z oświetleniem :(

10 komentarzy:

  1. twój komentarz poprawił mi humor, dzięki za uznanie ; D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. A w sprawie elementów to daj kropelkę na wyrób a potem zalej "blaszkę" sztyftu klejem. Mi zawsze pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj nie wiem.. ale pewnie do 14-15

    OdpowiedzUsuń
  4. Na klejach się nie znam. Kolczyki Cudeńka. ;)

    http://mealm.blogspot.com Zapraszam.♥

    OdpowiedzUsuń
  5. ale słodkie!

    obserwuje i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D