Ta bura pogoda za oknem oczywiście musiała się pojawić, żeby zeżreć moją motywację do działania. Ferie nie mogłyby się obyć bez paskudnej pogody. :V Niby staram się nie zwracać uwagi, że nie ma słońca i robić swoje, ale jak spojrzę przypadkiem na te szare chmury to jedyne co chcę zrobić, to to co mój kot - położyć się na kołdrze i spać. A wierzcie mi, nie mogę. Mam dwa, urocze arkusze z matematyki, które koniecznie muszę rozwiązać. Przydałoby mi się też wrócić na butiki i przejrzeć szafę z ubraniami, bo mam ich zdecydowanie za dużo. Och, i wywołać zdjęcia, i zamówić nowe klisze, i uporządkować w pudłach z koralikami... Nah, jakby to było słoneczne lato, to bym się cieszyła. :C Odklejam dolną partię ciała od krzesła i idę zrobić to wszystko o czym mówiłam zanim grawitacja nie ściągnęła mnie za blisko łóżka. :'D
Jeszcze biegusiem - postanowiłam na pół stówki inspiracji podrzucić parę ciekawych obrazków od ludzi, których znam internetowo i cenię. Obrazki pogrupowane na osoby (sztuk trzy), pod każdą grupą linki do wykonawców. Serdecznie zachęcam do odwiedzenia chociaż jednej osoby. :D





Po więcej zapraszam na prywatę do Katt - koniecznie!

Tutaj, do Korny, mocno polecam zajrzeć, świetny klimat.




Po więcej prac i inspiracji od Catastrophe Waitress zapraszam tutaj!
Jak zobaczę śnieg za oknem to po prostu wezmę coś i rzucę. :V
Edytuję: Słońce świeci, mam wenę!
Edytuję: Słońce świeci, mam wenę!
Miłego dnia!
Całuję ;*