19 cze 2015

Inspiracje #42 - odcienie fioletu

I prawie oficjalnie rozpoczęłam wakacje. :3 Mam wystawione wszystkie oceny, którymi nie mam co się chwalić, bo w tym roku niestety zawaliłam sprawę. Cały przyszły tydzień teoretycznie są lekcję, ale że we wtorek wybywam na koncert to nie opłaca mi się jechać na jeden dzień, a w środę i czwartek będę - jak sądzę - psychicznie niedysponowana. Jak to zwykle bywa. Mam nadzieję, że już teraz zrobię coś, a nie tylko będę siedzieć na necie i przeglądać głupie strony. :D W końcu tak naprawdę jest niewiele czasu na odpoczynek, jeśli chcę nadgonić zaległości z angielskiego grupy rozszerzonej oraz zacząć powtarzać biologię do matury, chociaż niby nie wybieram się na żadne biologicznie ukierunkowane studnia. Ale ze mną nigdy nic nie wiadomo. C: 
Postanowiłam wprowadzić pewien porządek - i tak zaczynam serię comiesięcznych, piątkowych inspiracji, w konkretnym temacie. W tym odcinku na tapetę wchodzą wszelkie obrazki w fioletowych odcieniach. Nie powiem, kocham ten kolor, jest taki władczy i kojarzy mi się siłą. :D Pod tym linkiem co jakiś czas dojdą nowe piny. Można również przerzucić się ikonką po prawej stronie. ;) 
Cieszcie oczy fioletem i przyznacie mi się jakie odczucia w was wywołuje. :D

Gorgeous Rose 

Photo 

For bridal shower- Baby's breath in mason jar, spray paint mason jar with purple glitter spray paint

 Purple Mountain Majesty  *****Have always "heard" those words, but actually never knew what they meant until, I saw a Sunset in the Beautiful State of ......Montana............

 Spectacular lightning storm at Lewis Smith Lake near Jasper, Alabama

20 purple shaded color string light ball decor patio wedding

 Plums | Flickr - Kimberley (continental drift)

 Who doesn't love a purple glass door knob? It makes you feel elegant before even stepping into the room!

 I do dare to hope again..after all my burdens and that is only because of you!!! :-))))

 Delicious shades of grape

 Lilacs by Call me cupcake on Flickr

 30 Shades Of Purple Hair

Głód coraz głośniej daje o sobie znać, tak więc znikam na porzeczki i jagody. :D
Miłego dnia!
Całuję ;*

16 cze 2015

Kącik książkowy - "Natalii 5" Olga Rudnicka


Witam was w tej dawno zapomnianej serii "Kącik książkowy". Moje niezawodne archiwum podaje, że ostatni post tego typu był na początku kwietnia. Oczywiście to nie tak, że mam takie ogromne przerwy w czytaniu, ale zwyczajnie rzadko kiedy mam czas polecić wam cokolwiek z mojej bogatej biblioteczki. ;)
Przy okazji zrobiłam nowe zdjęcie, nie wiem jak to określić, to co widzicie pierwsze. Nawet nie wiecie ile się użerałam, żeby mi coś wyszło. xD
Przejdźmy do książki, którą tym razem jest jedna z moich ulubionych kryminałów. Uwielbiam Rudnicką i jej lekki styl pisania, historię, którą stworzyła oraz same bohaterki książki. Są to Natalie, które w sposób dość niezwykły dowiadują się o swojej historii oraz spadku w Mechlinie. Wszystkie pięć kobiet ma trudne charaktery i mącą policji jak mogą, ale zupełnie przez przypadek. Jest mnóstwo śmiesznych sytuacji, jest tajemnica i sporo sytuacji męsko-damskich, czyli to co lubię. Polecam każdemu, w szczególności fanom Chmielewskiej, ponieważ Rudnicka ma podobny styl pisania i równie jest jej fanką. ;)


Miłego dnia!
Całuję ;*

14 cze 2015

Przypominam!

Jest późno, więc pewnie przegapicie ten post, ale jak nie to zapraszam do postów, które sądze, że przegapiliście. ;)
Klik w obrazek! :D

http://uciekam-w-nieznane.blogspot.com/2015/06/poznaj-mnie-doskaa.html


http://uciekam-w-nieznane.blogspot.com/2015/06/wyzwanie-fotograficzne-1-geometrycznie.html

Odpicuj sobie bloga! - usuwanie napisów z pasków bocznych


W nocy była burza stulecia, coś się paliło, a ja spałam jakby mi za to płacili. Nic nie słyszałam, nawet jednego grzmotu. Jestem z tego powodu wkurzona, bo jak to tak - działo się, a ja nic? Cóż, mam za swoje, że chodzę spać późno. xD
Na Opolu puszczali twitty, a ja nie wiedziałam, bo oglądałam "Doctora Who". ;_; I popularność przeszła mi koło nosa. :V Ogólnie nikomu nie polecam "Doctora Who". Wczoraj obejrzałam siódmy, ósmy i dziewiąty odcinek sezonu szóstego i jestem zdezorientowana oraz lekko zagubiona. Mózg mi wypala za każdym razem, gdy pomyślę co tam było. Poprzednie sezony też były pokręcone, np. tam gdzie była Rose, ale te które obejrzałam wczoraj skręciły mnie, że uh. Nie mam słów na to i już bym obejrzała kolejne odcinki, ale mogę dopiero za tydzień. :C

Postanowiłam zrobić krótką serię z pomocą dla tych, którzy chcą nieco podrasować sobie szablon, ale nie potrzebują zagłębiać się w HTML i CSS. Mam nadzieję, że przyjmiecie to nieco cieplej niż te nowe serie z początku miesiąca. ;)

W dzisiejszym odcinku krótko i na remat. Usuwamy napisy z bocznych części bloga. Zamiast robić białe napisy gadżetów tymi dwoma kodami załatwiamy sobie święty spokój. :D



Prawy pasek:
.column-right-outer h2 {
display:none;
}

Lewy pasek:
.column-left-outer h2 {
display:none;
}

Krótko i treściwie. Mam nadzieję. ;)
Mam jeszcze pytanko. Czy chcielibyście, abym zrobiła kilka prostych szablonów do pobrania za darmo? I może jeszcze napisy nad gadżety. 
Dobra, w sumie i tak to zrobię jak będę umierać z nudów w wakacje. :P Ale miło mi będzie jak ktoś zgłosi chęć zobaczenia i pobrania czegoś takiego. :D

Znikam. Miłego dnia!
Całuję ;*  

13 cze 2015

Lawa powstała z rozmontowania

Nie mam czasu na dłuższe medytowanie nad postem, bo muszę powtórzyć zdjęcia biżuterii i zaraz wybywam na rower. Mam nadzieję, że burza znów przyjdzie późno. Wczoraj zaatakowała przed ósmą i była naprawdę spektakularna, ale nie zagościła na długo nad moją wioską. Jeszcze przez godzinę po jej przewianiu dalej patrzyłam jak błyskawice rozświetlają wschodnie niebo i podkreślają kontury drzew. To było niesamowicie piękne. Niestety miałam rozładowany i telefon i lustrzankę, więc ani jednego zdjęcia nie mam, czego żałuję strasznie, bo w kilku momentach było tak pięknie, że chętnie zrobiłabym sobie tamten widok jako obraz albo fototapetę. :)
Ostałe się po rozmontowaniu koraliki przerobiłam na kolejne kolczyki. Skłamałam niechcący mówią, że już koniec fatalnych biżutów. xD Ale teraz to już serio koniec i w przyszły weekend wchodzi na salony modelina. A może nawet jeszcze dzisiaj?
Zasmucił mnie mocno wynik ankiety. Wy nawet nie wiecie jak bardzo przez brak komentarzy nie chce mi się pisać ani tworzyć. Dla was napisanie "fajne" zajmie z życia pół minuty, mi da za to energię do tworzenia i rozwijania się. I chociaż chciałabym być od tego niezależna to jednak milej jest kiedy wiesz, że ktoś docenia to co robisz. :)






Lecę szukać szortów i sprawdzić koła w rowerze. 
Miłego popołudnia!
Całuję ;*

12 cze 2015

DUCH 2015 - bransoletki oraz breloczek

Migrena gigant dzień trzeci. Wczoraj jeszcze nie mogłam wieczorem na oczy patrzeć, bo łzawiłam jak jakiś wodospad, dzisiaj jest o wiele lepiej. Ból przychodzi znienacka - podczas jedzenia, oglądania serialu, nauki i uniemożliwia życie. Jak dobrze, że nadal reaguje na apap, ten najzwyklejszy, bo jak zacznę wymagać mocniejszych środków to skończę z morfiną. :V Oczywiście nie mam zamiaru do tego dopuścić i jak tylko znajdę czas wbijam na jakieś prześwietlenie. Oglądanie seriali medycznych mnie nauczyło, żeby najmniejszej głupoty nie ignorować.
Żeby nie przemarudzić całego posta wrzucam breloczek i dwie bransoletki, które zrobiłam na DUCH-a.  Jak wspominałam w poprzednim poście to mój kolejny raz, gdy wspomagam akcję. Tym razem postanowiłam zrobić dedykowaną biżuterię. Do breloczka użyłam zamknięcia w kształcie serca, ponieważ wydało mi się najodpowiedniejsze. :3 Duszki są przeźroczyste, oczka im malowałam i miałam namalować jeszcze "2015", ale stwierdziłam, że tylko spitolę cyferki i zostawiłam jak jest. Zdjęcia niestety jak ostatnia sierota zrobiłam na jasnym zamiast chociażby na drewnianym krześle. No cóż, to ja. Myślenie coraz częściej to nie moja mocna strona. :P 







Teraz pomykam coś zagryźć i oddać się przyjemności jaką jest spacer w tej temperaturze. :D Dobrze, że trochę wiatr wieje. xD
Słowem nie skomentuję wyniku ankiety. >:V
Miłego dnia!
Całuję ;*

9 cze 2015

Białe elegantki

Meh, potrzebuję kolejnego wolnego. Niestety na horyzoncie majaczą się jedynie wakacje. Dwa tygodnie jednak to nie dużo i już powinnam planować co chcę zrobić, jakie miejsca odwiedzić, a może jakąś pracę znaleźć. W sumie to będą moje ostatnie takie normalne wakacje, bo we wrześniu czwarta klasa i masa nauki. Obawiam się, że od września już kompletnie nie będę miała czasu na nic, chyba że w końcu nauczę się rozporządzania czasu. Bo jak na razie jestem zdezorganizowana totalnie. :X
Ostatnie kolczyki, jak pisałam. Od weekendu już wchodzi modelina. Udało mi się trochę polepić i to całkiem fajne rzeczy, ale to jeszcze nie wszystko co sobie zaplanowałam. :D Ale o tym jak już zrobię co trzeba. :)




Przepraszam, jeśli ktoś do mnie napisał e-mail, ale nie mam jak odpowiedzieć. Problemy z pocztą. :V
Miłego dnia!
Całuję :*