Na powiatanie dziękuję, że pomimo obecnego stanu otępienia na blogach wpadacie do mnie. To naprawdę mnie cieszy. :D (O słońce wyszło! ;3)
Doskonale wiem, że listopad-grudzień to ciężki czas dla każdego. Zbliżają się święta, nauki coraz więcej, bo już niedługo koniec półrocza. (U mnie za prawie trzy tygodnie się kończy - wyobraźcie sobie ten chaos o.O), w dodatku słońca coraz mniej, a śniegu jak nie było tak nie ma. Dlatego nie przeraża mnie spadająca na łeb na szyję statystyka, ani brak komentarzy. Tfuuu, komentarze są. :D
Teraz zimowe inspiracje, wprost na grudzień, który już za 3 dni pojawi się na kalendarzu.
Przed świętami dodam - wiadomo - świąteczne. ;)
Doskonale wiem, że listopad-grudzień to ciężki czas dla każdego. Zbliżają się święta, nauki coraz więcej, bo już niedługo koniec półrocza. (U mnie za prawie trzy tygodnie się kończy - wyobraźcie sobie ten chaos o.O), w dodatku słońca coraz mniej, a śniegu jak nie było tak nie ma. Dlatego nie przeraża mnie spadająca na łeb na szyję statystyka
Teraz zimowe inspiracje, wprost na grudzień, który już za 3 dni pojawi się na kalendarzu.
Przed świętami dodam - wiadomo - świąteczne. ;)


Oczywiście powinnam dodać również zdjęcia przekomkniętych butów, śniegu na twarzy, dziwnych bałwanów, "aniołków" ze śniegu, ale nie mam siły.
Idę w kimono.
Całuję ;*
_____
* * *
* *
*
Czekamy na śnieg...