Mój drugi pierniczek w życiu. :D I nadal uważam, że lepienie słodyczy nie jest dla mnie. ;P
Raany, jeszcze tydzień i mamy grudzień. A ja mam w grudniu koniec półrocza. Masakra. :X Cóż, przynajmniej w weekend świąteczny będę - może - lepiła. xD
Raany, jeszcze tydzień i mamy grudzień. A ja mam w grudniu koniec półrocza. Masakra. :X Cóż, przynajmniej w weekend świąteczny będę - może - lepiła. xD
Pierniczek lekko przybrudzony, ponieważ miałam go wgl unicestwić. Ale się rozczuliłam, bo to przecież mój drugi pierniczek i zawsze może służyć za wzór do innych. Jest duży, bo ma aż 5 cm.
Całuję ;*