1 lis 2012

Broszka Dynia

Bez podstawy, więc w zasadzie to nie broszka.
Mówiłam, że mi się wszystko kończy. Słowem, lipa.
 
Flamastry kupiłam za prawie 20 zł. Oby były dobre, inaczej padnę na cholerę.
Nie wiem czy będę coś przez weekend lepiła. Nie chce mi się.
Patrzę, a tu świateczna reklama Cifa. Gdzie, ja się pytam, jest reklama Cocacoli?! To jest tak samo ważne jak "Kevin". Chciaż, z drugiej strony dopiero listopad się zaczął. xD
Całuję ;*

19 komentarzy:

  1. Fajna broszka.. to znaczy dynia. :D
    Spokojnie, reklama Coca Coli pewnie niedługo się pojawi. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna :3 A te flamastry, to jakiej firmy...?

    OdpowiedzUsuń
  3. Coca-cola i "last krismas, aj gejw ju maj hart..."
    są ważne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. megaa !! :)

    Zapraszma do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja czekam na Wham! w radiu ♥.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super:) naprawdę rewelacja:)
    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna:D kevin heh, co roku się z tego śmieję, że już dość, a potem i tak oglądam, tradycja:D właśnie nie zwróciłam uwagi a coca-cola zawsze ze świątecznymi reklamami była pierwsza:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna!
    Miałam dziś tak samo z tą reklamą cifa mindfuck. Gdzie coca-cola?!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dynia bardzo fajna, szczególnie ten zielony "loczek"
    /W

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna :)
    Zapraszam do mnie :)
    http://urszulajna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D