Bez podstawy, więc w zasadzie to nie broszka.
Mówiłam, że mi się wszystko kończy. Słowem, lipa.
Mówiłam, że mi się wszystko kończy. Słowem, lipa.
Flamastry kupiłam za prawie 20 zł. Oby były dobre, inaczej padnę na cholerę.
Nie wiem czy będę coś przez weekend lepiła. Nie chce mi się.
Patrzę, a tu świateczna reklama Cifa. Gdzie, ja się pytam, jest reklama Cocacoli?! To jest tak samo ważne jak "Kevin". Chciaż, z drugiej strony dopiero listopad się zaczął. xD
Całuję ;*