Kolejny post, żebym nie mogła myśleć o... no...no. Nie ważne, bo się popłaczę.
Jak tytuł mówi broszka jest koszem z kwiatami w kolorach iście jesiennych. Konkretny powód tej kolorystyki: mam za dużo fioletu i czerwieni.
Jak tytuł mówi broszka jest koszem z kwiatami w kolorach iście jesiennych. Konkretny powód tej kolorystyki: mam za dużo fioletu i czerwieni.
Od środy aparat, którym robie zdjęcia wraca do prawowitej właścicielki. W którymś momencie zdjęcia będą dwa razy gorszej jakości, bo będę robić je telefonem.
Całuję ;*