Jestem uzależniona od farbowania włosów. :X
Od piątej klasy podstawówki farbuję włosy. Pierwsze co było to czerwone pasemka odnawiane co pół roku. W którejś klasie miałam włosy farbowane na brąz. Potem na czerwono - całe. Rudy też już był. W zeszłym roku znów brąz - czekoladowy. Ostatnio były glonikowate pasemka.
Dwa tygodnie temu farbowałam na rudo. Dla zainteresowanych z Joanny "płomienna iskra". Miał wyjść szał, dziki pomarańcz, a wyszło jak zwykle.
W planach niebieski i powrót do brązu, bo w ciemnym mi najładniej. <Skromność> :D
Od piątej klasy podstawówki farbuję włosy. Pierwsze co było to czerwone pasemka odnawiane co pół roku. W którejś klasie miałam włosy farbowane na brąz. Potem na czerwono - całe. Rudy też już był. W zeszłym roku znów brąz - czekoladowy. Ostatnio były glonikowate pasemka.
Dwa tygodnie temu farbowałam na rudo. Dla zainteresowanych z Joanny "płomienna iskra". Miał wyjść szał, dziki pomarańcz, a wyszło jak zwykle.
W planach niebieski i powrót do brązu, bo w ciemnym mi najładniej. <Skromność> :D
Taki suchawy post, bo czuję niechęć do jutrzeszego powrótu do szkoły.
Może później też coś dodam.
Całuję ;*