Mam do ogarnięcia mnóstwo pierdół i zaczynam panikować tymi moimi wyjazdami. Skończyła się czysta radość, zaczęły problemy jak zawsze. Przeszkody związane z aparatem zaczęły pączkować jak króliki i jeszcze nie ogarnęłam wszystkiego nawet trochę, a już chcę się poddać. :V Chociaż możliwe, że wszystko mnie przerasta przez ból głowy. Zaczątki migreny z bólem zatok to mieszanka powalająca.
Zdjęcia na szybko z ręki, łapacz powstał w wakacje, o ile się nie mylę i jeszcze go nie pokazywałam. Jakieś tam próby ze skinner blend pod kolor koralika. Chwilowo leży na szafce, bo nie mam go gdzie powiesić. :'D
Zdjęcia na szybko z ręki, łapacz powstał w wakacje, o ile się nie mylę i jeszcze go nie pokazywałam. Jakieś tam próby ze skinner blend pod kolor koralika. Chwilowo leży na szafce, bo nie mam go gdzie powiesić. :'D
Uciekam, bo głowa to zaraz mi eksploduje, a jeszcze mam iść na miasto. :C
Miłego dnia!
Całuję :*