7 sie 2013

Bransoletka z internetowych inspiracji

Dzisiaj ma być najgorętszy dzień roku. Zupełnie mi się to nie uśmiecha, bo chciałam polepić z modeliny, bo wróciły mi pomysły. Ale cóż, z półpłynną modeliną nic nie zrobię. :X
Tą bransoletkę pokazuję tylko dlatego, że nic innego chwilowo już nie mam do pokazania. Wychwyciłam na zszywce pomysł, ale jak widać nie udało się. Im bardziej się staram zużyć koraliki crackle, tym bardziej mi to nie wychodzi. Na szczęście długo ze mną już nie pobędą. :D 




Zapraszam na candy. ;)

Jak tylko będę miała kasę kupuję piankowe kwiatki i produkuję sobie ozdoby do włosów, bo czasami wianek jest za duży. ;) A jak wygram w totka w przyszłym roku zakładam firmę. xD
Chciałam od marca iść na prawo jazdy, ale jak zobaczyłam jakie są pytania na teście stwierdziłam, że podszkolę się z niemieckiego i tam zaliczę. Będę miała większe szanse. 
Klik znaczniki. 
Całuję ;*

6 sie 2013

Kolczyki muszelki

Siedzę sama w domu i kurczę, nie wiem co mam robić. Wszystko już posprzątałam, roślinność z ogródka pozbierałam, na tworzenie nie mam weny, a Simsy mi się wyłączają. Dzisiejszy dzień chyba będzie najnudniejszym w moim życiu. :/
Pomysł na kolczyki miałam dobry. Gorzej z wykonaniem. Okazało się, że mam za krótkie sztyfty i nie dają się zapiąć na uchu. Ale ja się nie poddam i poszukam takich sztyftów, żeby mi bez problemu dały się zapinać. :D Muszelki przywlekłam znad morza, są własnoręcznie zbierane przez moją koleżankę Olę i w sumie to jej robię kolczyki. ;)




Przypominam o candy, topliście oraz tym, że można mnie hejtować oraz spamować na asku. ;)
Klik znaczniki.
Całuję ;*

5 sie 2013

Zakładka książkowy potwór

Mam w gardle kilo gwoździ, a w głowie krasnoludki z kilofami. Żadne tabletki nie wytrzymują dłużej niż półgodziny, a potem wszystko wraca dwa razy silniej. Chyba spróbuję przespać dzisiejszy dzień, bo nawet skutkot klawiatury wywołuje atak krasnali. Oby to nic poważnego, bo słyszałam o szalejącej anginie. Heloł, byłam cały rok szkolny zdrowa i niby miałoby mnie w wakacje rozłożyć? Dziękuję za takie coś. ._.
Obecny tu książkowy potwór jest kuzynem znanego wam wszystkim ciasteczkowego potwora.Na szczęście udało mi się go przyuczyć do niezjadania książek, których jeszcze nie przeczytałam. Aktualnie zakłada on "wojna runów". Książkę, którą dorwałam na targu taniej książki w Mrzeżynie. 
To co zakłada na zdjęciu to najbardziej poryta książka ever. Wiecie jaka?



Zauważyłam, że liczba obserwatorów przekroczyła 200. W końcu po dwóch latach. Hmm, tak jest jak się zaraz na początku nie prowadzi akcji "obs za obs", żeby sobie podbić licznik. ;)
Dziękuję wszystkim nowym osobą. Mam nadzieję, że się wam tu spodoba i będziecie na stałe. :D
Klik znaczniki.
Całuję ;*

4 sie 2013

Kolczyki fioletowe rozgwiazdy w starym złocie

Mam totalny brak pomysłu co by wam dzisiaj napisać. ;) 
Nie powinnam się przyznawać, ale te kolczyki znów powstały pod wpływem impulsu. Jakoś nie potrafię planować co mam zrobić. Zazwyczaj siadam przed pudłami z elementami, wyjmuję wszystko po kolei, a potem tworzę. Zakupy zresztą też są najczęściej nie przemyślane. xD
Zastanawiałam się czy zielony pasuje do ciemnego fioletu. Zdecydowałam, że tak i jeszcze dołożyłam stare złoto. Teraz te kolczyki są moimi faworytami. Jak będę miała chwilę pewnie je wystawię na Srebrnej Agrafce. Ciekawe czy komuś się spodobają. ;)




 

Robiłam wczoraj koleżance mojej siostry nowy wygląd bloga. I wiecie co? Zrobiłam go całkiem przez przypadek, bo miało być inne tło oraz szablon. Niestety owa koleżanka przyszła zobaczyć jak to wygląda i stanęło na tym, że zostawiłam szablon i tło, które wypróbowywałam, a dorzuciłam baner. Zostałam wyściskana, bo stwierdziła, że bardzo się jej podoba. Tu możecie zobaczyć ten blog.
Hmm, może życie to pasmo przypadków. xD
Widzimy się wieczorem.
Klik znaczniki.
Całuję ;*

3 sie 2013

Bransoletka fioletowa z "love"

Został mi tylko jeden post w wersjach roboczych. Zaczynają się schody. Niby coś tam z modeliny, ale zanim skończę jeszcze trochę mi to zajmie. Wszystkie moje pomysły z początku tygodnia wyparowały i zostawiły totalną pustkę. ;/ 
Bransoletka jest aktualnie jedną z moich ulubionych. Przeprosiłam się z fioletowymi rzemieniami, których się okazało trochę mam i tak powstała ta ślicznotka.




Idę na Pottera. ;)
Całuję ;*

2 sie 2013

Kolczyki niebieskie czaszki

Dzisiaj zacznę od zaproszenia was na blog Moyry. Jeśli lubicie dobrze napisane opowiadania to będzie wam nie przeszkadzać, że Moyra pisze o Hunctowtach. Zasadniczo pisze ona bardziej o relacjach damsko-męskich, a postacie to po prostu urozmaicenie. Jak komuś się u niej spodoba, to zostawiajcie komentarze. (Ten tekst nie jest sponsorowany w żaden sposób, to tylko próba zachęcenia was do niej i żeby nie miała powodów znikać.)
Nie wiem jak wam, ale mi te kolory do siebie pasują. :D Trochę się natrudziłam zanim dobrałam je razem. Ogólnie ciężko mi cokolwiek zrobić z czaszkami, żeby to wyglądało jakoś po ludzku. One mnie nie lubią. ;/




Wczoraj bawiłam się z html-ami. Nowy wygląd jest już stworzony, mam zapisanego go na dysku. A się zdziwicie. :D Jeszcze w mojej dwuletniej  karierze blogerki nie miałam takiego wyglądu. Chyba wreszcie znalazłam odpowiedni dla siebie. :)
 Teoretycznie możecie go zobaczyć, bo stworzyłam do tego celu blog, ale primo z konta siostry, secundo jest tylko dla wybranych. ;P
Śmigam łapać słońce, póki nie jest za gorąco. ;)
Klik znaczniki.
Całuję ;*

1 sie 2013

Wisiorek zegar

Na sam koniec zostawiłam najlepsze twory. :D Nie koniecznie mówię o tym wisiorze. ;P
Za dużo o nim nie napiszę, bo muszę lecieć do sklepu. Zakupy niestety same się nie chcą zrobić. ;)
Ta zawieszka jest ze mną od początku mojej przygody z biżuterią. Była już w tylu odsłonach, że nie sposób mi ich zapamiętać. Dopiero teraz znalazłam idealne zastosowanie dla niej. Wisi w okolicach przepony wraz ze ślicznym, czerwonym koralikiem. Pasuje jako wykończenie stroju. Takie dyndadełko, żeby coś dyndało. ;P




Wczoraj zjarałam sobie lekko nogi. Dzisiaj nie powtórzę tego błędu, ale i tak znów się idę opalać. ;D
Kurdę, jestem lekko nie przytomna pomimo wypicia dwóch kaw. Znacie coś dobrego na rozbudzenie?
Jeśli czasem chcecie wiedzieć co się dzieje, sprawdzajcie "ogłoszenia parafialne". :D
Klik znaczniki. 
Całuję ;*