Dzisiaj zacznę od zaproszenia was na blog Moyry. Jeśli lubicie dobrze napisane opowiadania to będzie wam nie przeszkadzać, że Moyra pisze o Hunctowtach. Zasadniczo pisze ona bardziej o relacjach damsko-męskich, a postacie to po prostu urozmaicenie. Jak komuś się u niej spodoba, to zostawiajcie komentarze. (Ten tekst nie jest sponsorowany w żaden sposób, to tylko próba zachęcenia was do niej i żeby nie miała powodów znikać.)
Nie wiem jak wam, ale mi te kolory do siebie pasują. :D Trochę się natrudziłam zanim dobrałam je razem. Ogólnie ciężko mi cokolwiek zrobić z czaszkami, żeby to wyglądało jakoś po ludzku. One mnie nie lubią. ;/

Wczoraj bawiłam się z html-ami. Nowy wygląd jest już stworzony, mam zapisanego go na dysku. A się zdziwicie. :D Jeszcze w mojej dwuletniej karierze blogerki nie miałam takiego wyglądu. Chyba wreszcie znalazłam odpowiedni dla siebie. :)
Teoretycznie możecie go zobaczyć, bo stworzyłam do tego celu blog, ale primo z konta siostry, secundo jest tylko dla wybranych. ;P
Śmigam łapać słońce, póki nie jest za gorąco. ;)
Klik znaczniki.
Całuję ;*