17 paź 2013

Kolczyki brązowo-brokatowe guziczki

Dzisiaj mnie czeka przesiadywanie nad książkami. Powinnam dowalić temu, kto powiedział, że technikum jest łatwiejsze. :/ Mam więcej godzin lekcyjnych niż w zeszłym roku, mimo że mam zostawioną tylko biologię, matmę, polski i dwa języki. Także sprężam się ze składaniem biżuterii (lepiłam! w niedzielę. :3), bo czeka na mnie polski, matma, angielski, towaroznawstwo i wzbhpwg. :D
Nic interesującego nie wygrzebałam, bo tylko zdjęcia guzikowych kolczyków mam obrobione. :P Miałam dzisiaj założone te giganty. Mają 2,5 cm. Mocno widoczne są. :)
Tak jak widać na zdjęciach są brązowe z złotawym brokatem. Niestety tylko na zdjęciach brokat jest tak widoczny. Normalnie słabo go widać. Troszkę szkoda. :< 



 


Właśnie zaczęło padać. Eh, czuć tą jesień. :/ 
Tak ogólnie wczoraj oglądałam na yt filmik, na którym chłopak grał na domofonie. Wiedziałam, że się tak da, ale i tak mnie to zdziwiło. :)
Idę zakopać się pod kołdrą. Trzymajcie się. :D
Całuję ;*

16 paź 2013

Shamballa beżowa z niebieskimi koralikami

Hej :) Dzisiaj będzie krótko zwięźle i na temat, gdyż absolutny brak weny mnie do tego zmusza. Niedawno się przebudziłam z drzemki :D Padłam ucząc się słówek na niemiecki, ugh. Mój organizm potrzebuje odpoczynku, a może witamin..
Przedstawiam podobającą się wszystkim moim znajomym bransoletkę. Beżowa shamballa z niebieskimi perełkami. Zrobiłam ją dosyć spontanicznie, nie myślałam czy będzie to wszystko dobrze wyglądać, wyszło świetnie :)


Chciałam pokazać też naszyjnik, który już tutaj był, ale został lekko ulepszony :D Dodałam kokardkę i wygląda o wieeeeele lepiej :)


Lecę się "uczyć" dalej. Do piątku, jutro postuje Spalona :D Ciekawe co ona tam wygrzebie interesującego :D
Całuski :*

15 paź 2013

Naszyjnik klucz wiolinowy w srebrze

Mój romans z biologią zakończył się nieszczęśliwie, bo pomimo godziny uczenia się nic nie zapamiętałam. Dosłownie nic. Chyba mam kłopoty z pamięcią. o.o Za mało magnezu czy coś. 
Ogólnie nie mam co ze sobą zrobić. Mój serial już obejrzany, nie mam żadnych nowości filmowych do odrobienia, lekcji też nie, biżuteria mimo, że smutna jest nie do ruszenia, bo wena udała się na daleką przejażdżkę. Smutno spogląda na mnie jeszcze książka, ale chyba w końcu stanie na drzemce. :X
Klucze wiolinowe miałam jeszcze dwa w kolorze starego złota, ale zanim zrobiłam im zdjęcia zdążyły znaleźć właścicielki. Ogólnie to prosta ozdoba, w sam raz dla każdego, bo w końcu, kto nie słucha muzyki? :D  



Może nie zwolnimy z postami tak bardzo, ale na pewno przesuniemy je na późniejsze godziny. Zanim dojdę do domu, ogarnę się jest godzina siedemnasta, potem przelot po fb i tym podobnych i już się późno robi. Późno jak dla mnie, bo najchętniej chodziłabym spać tuż po zajściu słońca. ;)
Srebrna Agrafka zdycha śmiercią naturalną, na Dawandzie nie wiem jak mam aktywować konto, allegro nie lubię, bo prowizję sobie życzą za wystawianie. Zaczynam mieć wyjebane na wizję sprzedaży moich rzeczy. Wezmę za parę lat popakuję wszystko, wystawie na jakimś odpuście i będzie święty spokój. :/ 
Maruda Zuza kończy post i życzy miłego wieczoru. 
Całuję ;*

14 paź 2013

Kolczyki półprzeźroczyste guziczki

Dzisiaj nieco późno postuję i w dodatku zaraz znikam. Biologia mnie wzywa. Z moją nauczycielką niestety do matury muszę przygotować się sama i wolę uczyć się na bieżąco. Taka sytuacja. :/
W tym nieco chłodnym już wieczorze mam do przedstawienia wam kolejne guziczkowe kolczyki. Są tuż obok moich szymbarkowych bursztynów najlepszymi kolczykami, gdy niżej mam całą masę biżuterii na sobie. :)
Mam ich dwie pary, bo Lila przytachała mi cztery sztuki (oczywiście co jest logiczne). Nie wiem co zrobię z drugą parą, chyba że ta pierwsza mi zginie albo Lilce się ich zachce. :D




 

Piórnik pokazuję ponownie na życzenie Gajowego, który mi tak oto "udoskonalił" jego wygląd. Dziewczyna, która słuch rocka z rapem na piórniku. Niebezpiecznie. :P 
Odpalam biedronkowe czekoladowe świeczki i do nauki.
Zapomniałam dodać. Znów mam anty-kopiarza. Nie dostańcie czasem zawału jak przypadkiem klikniecie prawy przycisk. ;)
Trzymajcie się. 
Całuję ;*

13 paź 2013

Coś nowego


Cześć :) Zuzka się bała, że nic nie będę miała, a ja porobiłam trochę zdjęć, chyba najgorsze nie są, jednak zrobić sobie samej zdjęcie ręki, na której jest bransoletka przy tak pięknym słoneczku jakie teraz mamy to jest wyczyn. Każda kolejna próba kończyła się niepowodzeniem. Zdjęcia robiłam z fleszem i bez, żadne nie wyglądało tak jak chciałam. Złośliwość rzeczy martwych, ughh :/

Dzisiaj dla odmiany mam <śpiewa> taaam tara daaam.. kolczyki :D No bo ciągle bransoletki to jednak trochę monotonii się wkrada. Taki tytuł posta właśnie dlatego, kolczyków jeszcze nie pokazywałam, są to zwykłe różyczki jednak uwielbiam je zakładać. Wyglądają bosko do stroju eleganckiego jak i takiego zwyczajnego ;) Mam nadzieję, że niedługo zaskoczę Was czymś jeszcze :) ale niech to pozostanie moją słodką tajemnicą :)










Dzisiaj się troszkę rozpisałam, ale strasznie tęsknię za dodawaniem postów kiedy robi to Spalona.. Niestety nauka, nauka, nauka.. Zapisałam się do szkoły językowej, na olimpiadę a do tego dochodzą jeszcze zwykłe przedmioty szkolne.. Staram się wszystko pogodzić jednak trochę lenia we mnie drzemie i każdą wolną chwilę spędzam na odpoczynku i regeneracji przed dalszym działaniem :D Nie zanudzam już i kończę ;)

Całuski :*

12 paź 2013

Kolczyki zielone serca

Spróbuję jakoś wykorzystać ten jeden dodatkowy dzień, ale już odnoszę wrażenie, że skończy się na leżeniu i czytaniu książek. Mój leń ma silną osobowość i potrafi porządnie mnie zdominować, a ja biedna ulegam i wstaję o czternastej, potem leże w łóżku i jedyne po co wstaje to jedzenie. I cóż z tego, że mam nowy aparat, a na dworze tak pięknie, jak jedyne na co mam ochotę to spanie. :/
Ostatni już post z wrześniowej serii kolczyków. Mam nadzieję, że Lila będzie miała coś dla was na jutro. :)
Kolczyki w odcieniu jodłowo-sosnowo-iglastej zieleni. Wydaje mi się, że czegoś im brakuje. Jakiegoś elementu, ale nie mam pojęcia jakiego. Na razie zostaną takie jakie są. :)



Znów jestem mało rozgadana, ale to przez toporną klawiaturę mojego komputera oraz ledwo dychający internet (i ciągle opadającą na oczy grzywkę). :<
Idę się ogranąć i może w końcu coś zrobić.
Piąty raz próbuję opublikować post. Zaraz mnie jasna cholera trafi. -.-
Całuję ;*

10 paź 2013

Kolczyki szczęśliwe buźki

Spać. Serio. Na koniec tygodnia powinno być mniej lekcji i na późniejsze godziny. A nie, kładę się spać i nawet nie zdążę porządnie zasnąć, a już trzeba wstawać. :/ I powinny być jakieś ferie jesienne jak Agulka pisała. Takie chociaż tygodniowe. Tyle mojego, że jutro lekcje skrócone, a w poniedziałek wolne. :D
Już ostatnie z buźkowych kolczyków. A ogólnie z wrześniowych kolczyków jeszcze jeden post. Trochę nowości mimo wszystko mam, więc może nie zniknę. :)



Normalnie zaraz pod kołdrę włażę i idę spać. Polski jest łatwy do nauczenia, a angielski mam w małym palcu. :) Reszta lekcji mnie nie interesuje. xD
Trzymajcie się ciepło.
Całuję :*