17 maj 2017

Anatomiczne serca jako kolczyki, bo ile można mieć naszyjników

Od rana walczę z zacinającym się Photoshopem. Chyba pora żebym zaczęła zbierać na nowego laptopa, najlepiej takiego do obróbki zdjęć. :V  Przyda mi się nie tylko do portretów, ale i do poprawnej obróbki zdjęć biżuterii, ponieważ ustawienie dobrego balansu bieli na obecnym sprzęcie jest krótko mówiąc niemożliwe. Jak na aparat udało mi się uzbierać w pół roku to może i na to dam radę. :D

W zapasach zostały mi same kolczyki także nieco nudno, ale co poradzić. Moją propozycją na to słoneczne popołudnie są kolejne serca. Naprawdę lubię ten ich lekko mroczny klimat, są w sam raz dla wszystkich wielbicieli alternatywnej biżuterii. :) 
Do kupienia tutaj: Srebrna Agrafka





Miłego popołudnia!
Całuję :*

14 maj 2017

Kolczyki frędzelki część druga

Cudowna pogoda nie pozwala mi siedzieć w domu. Cieszę się, bo wreszcie jest temperatura do której jestem stworzona. Chociaż oczywiście teraz jeszcze bardziej nie chce mi się myśleć o jakiejkolwiek pracy, ale tak bywa. :'D Oh, gdybym tylko umiała handlować biżuterią. :V

Dziś serwuję kolczyki idealnie wakacyjne. Mi kolorystyką przypominają lody gałkowe oraz ogólnie wakacje. Możecie je kupić tutaj: (polecam się na dzień mamy)  http://srebrnaagrafka.pl/sklep/spalonaartystka 




Wracam na dwór łapać słońce. :)
Miłego dnia!
Całuję :*

10 maj 2017

Kolczyki chwosty część pierwsza

Dorwałam się do Netflixa, więc moje ostatnie dni wyglądają tak samo. Pobudka, śniadanie i seriale do późnej nocy. Nawet słońce nie jest w stanie przywrócić mi motywacji. Ale poradzę sobie z tym drobnym spadkiem chęci do życia. Wreszcie zaczynam łapać o co chodzi w graniu na ukulele, więc robienie sobie dłuższej przerwy byłoby głupotą. Poza tym album rodzinny leży i czeka na moje podobno ładne pismo. :) 

Miałam napad przy robieniu zakupów i wzięłam całkiem sporo frędzli, a ostatnio w przypływie weny naprodukowałam masę kolczyków. Posty mam rozbite na trzy części, żeby nie zamęczyć was na jeden raz. Spora część z całości jest już do kupienia na srebrnej agrafce. :D





Późno dzisiaj jestem tutaj, ale wiecie - seriale wciągają. ;)
Miłego wieczora!
Całuję! :*

6 maj 2017

Secesyjne maki na szyję

Wysiałam trochę warzyw, zrobiłam zdjęcia dużej ilości frędzelkowych kolczyków i ogólnie cieszyłam się cudowną, dwucyfrową temperaturą. Mój organizm jest stworzony do upałów i nie rozumiem czemu nadal mieszkam na tym kontynencie. 

Znowu w ostatniej chwili wyprodukowałam pracę na konkurs. Obym szybciej się wyrobiła z tymi na obecne tematy, bo ten stres czy coś się nie zawali tuż przed końcem czasu jest za duży. :V Na temat "Polska" wybrałam remake mojej pracy z zeszłego roku, tylko w postaci naszyjnika. Wpasował się naprawdę nieźle - kolorystyką oraz kwiatami. Wygląda nieco inaczej niż kolczyki. Kwiaty wyszły słabiej niż poprzednio, za to rama jest bardziej dopracowana.
Jeśli podoba wam się naszyjnik zostawcie kciuk w górę pod tym zdjęciem. :D








Muszę przerobić zdjęcia kolczyków (równo pięćdziesiąt :V) i sprzątnąć moje fotograficzne stanowisko, bo nie mam gdzie herbaty postawić. :'D
Miłego wieczora!
Całuję :*

3 maj 2017

Podwójny choker z rzemienia

Ostatnio przedobrzyłam ze spacerami i dzisiaj siedzę z zakwasami tam, gdzie nie myślałam, że je mogę mieć. :'D Ale było warto, dawno nie byłam nad wodą i brakowało mi szumu fal, nawet takich małych. Planuję odwiedzić morze albo jakieś jeziora, nie wiem jeszcze, zależy gdzie będę miała najlepsze połączenie. I czy pogoda będzie się nadawać do czegokolwiek, bo jak na razie to zamarzłabym. :C 

Do pokazania mam choker inspirowany tymi instagramowymi. Dostałam od Korallo rzemień i rurki metalowe, trochę zajęło mi zanim wymyśliłam coś, a w końcu postawiłam na możliwą prostotę. Nie umiem robić zdjęć tego typu biżuterii (ps. w ogóle nie umiem robić zdjęć biżuterii :V), a na mnie to, że ma ostrość mi wystarcza. :'D






Miłego dnia!

29 kwi 2017

Candy - zakończone

Sprzątałam ostatnio w moich kufrach i wyciągnęłam kilka rzeczy, które są ze mną za długo albo po prostu wiem, że ich nie chcę. Dorzuciłam dwa biżuty tak na zakąskę. :)

Zasady:
 - zgłaszasz chęć i zostawiasz e-mail
 - dodajesz baner na blog lub social media oznaczając mnie (wszędzie jestem Spaloną Artystką) (nieobowiązkowe, ale mile widziane :3)

To tyle. Zgłaszasz się do 13 maja do 23.59 i czekasz cierpliwie do trzech - czterech dni na wyniki. :D

Kliknięcie w obrazek przybliży wam co można znaleźć w paczce. Postaram się dorzucić coś słodkiego lub inną jadalną rzecz. 


Na dzisiaj nic więcej nie mam. Miłego dnia!
Całuję :*

26 kwi 2017

Anatomiczne serca, bo one nigdy się nie znudzą

Marzenia marzeniami, ale muszę znaleźć pracę. Nawet nie wiedziałam, że to nie jest takie proste, jeśli ma się minimalne wymaganie - nie do sklepu na kasę i nie kelnerka. Tomaszów to wieś pod tym względem i tutaj nawet nie trzeba mieć wykształcenia, bo i tak pracy tak szybko nie znajdziesz. xD Założenie własnej firmy w tym momencie jest w kosmosie i zdaje się, że raczej ciężko będzie ją stamtąd zawrócić. :'D

Pamiętam jak pisałam, że więcej serc nie zrobię, ale cóż poradzę na to, że lubię je mieć na sklepie. One jako jedyne nie leżą miesiącami. Planuję zrobić jakieś nieco inne, ale na razie nie wiem jakie konkretnie.
Tutaj jest: http://srebrnaagrafka.pl/sklep/spalonaartystka/produkt/anatomiczne-serce-naszyjnik






Kontynuuję nic nie robienie. Albo dalej będę bawić się akwarelami. Nie wiem jeszcze.
Miłego dnia!
Całuję :*