7 lis 2015

Odpicuj mi bloga - program, który uratuje wam tyłki

Nie jestem pewna jak przeżyłam ten tydzień, ale dałam radę. Teraz tylko biorę się za książkę i dalsze nawlekanie koralików, bo jestem psychicznie skacowana. Nie mam jakiejś większej ochoty przesiadywać przed komputerem, za dużo uwagi to wymaga.



Teraz, żeby nie męczyć mózgu napiszę wam o bardzo fajnym, choć w wersji demo, programie do tworzenia szablonów. Nazywa się on Artisteer i można go pobrać z oficjalnej strony. Po zainstalowaniu wybieramy "przetestuj darmową wersję" i cieszymy się jak dzieci, że możemy zrobić co tylko chcemy. :D Niestety pracy nie można zapisać, więc trzeba zrobić wszystko jednym kopem. Za to ile jest możliwości! Odlot. :) Nieszczęśliwie jeszcze nie miałam chwili, żeby się z nim głębiej zapoznać, ale po pierwszej pół godzinie mordowania wyczaiłam, że całkiem spoko cuda można wytworzyć. Zachęcam, może wreszcie blogsfera będzie pełna dobrze wyglądających blogów. ;) Nie żebyście miały jakieś złe bardzo, ale ustalmy, zawsze może być lepiej. :D 
Miłego dnia!
Całuję ;*