2 paź 2012

Broszka Balon

Niedawno stuknęło mi 100 obserwatorów. Jakoś niespecjalnie się cieszę. Przecież to tylko liczby, których u nas w życiu nie mało.
Ale nie będę się katować rozmyślaniem nad życia sensem. Podrzucam wam broszkę, którą robiłam z pamięci. Kiedyś - może tydzień, może miesiąc temu - widziałam na deviantarcie. Wpasowuje się bardziej w letnie klimaty, kiedy to urządzane są zawody w lotach balonem. Widok kilkudziesięciu tych cudeniek na niebie wywołuje długie westchnienie - bynajmniej u mnie. ;)
Czyli słowem albo przeleży do wiosny, albo znajdzie właściciela, który nie patrzy na pogodę. xD

Polećmy hen daleko!
Szkoła zaczyna się przeradzać w potwora. Jak na razie mało gryzącego, bardziej wkurzającego. Nie wiem jak wytrzymam te cztery lata co mi zostały. -.-
Szykujcie się na bardziej koralikowe posty. Ostatnio zrobiłam kilkanaście par kolczyków i parę bransoletek. :D
Całuję ;*