22 cze 2013

Bransoletka pleciona z rzemieni z sercem

Stres. Koszmarne ogromny stres. Jutro wyjeżdżam na praktyki. Umrę. ._.
Z racji mojego braku jakiegokolwiek innego nastroju niż żelazna łapa na żołądku post będzie ubogi w tekst. 
Moneta z sercem była bransoletką, ale całkowicie mi się nie spodobała. Z racji, że dostałam lekkiego świra na punkcie zaplatania rzemieni wymieniłam jej podstawę i mamy plecioną bransoletkę z owym sercem.  




Truskawki, badminton, rower, knedle, Dni Tomaszowa. Skrót.
Klik znaczniki. 
Całuję ;*

18 komentarzy:

  1. Prześliczna ♥ i kolorki typowo letnie xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne połączenie kolorystyczne i piękny łącznik

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stresuje się, na pewno będzie dobrze :)
    Uroczo wygląda ta bransoletka :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Świetny pomysł na przymocowanie medalionu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojjoojj, biedna Zuzia :C
    Życzę miłych praktyk ! :))
    A bransoletka nawet fajna, jednak jak serduszko - jest fantastyczne, tak rzemyk nie do końca do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna bransoletka, chociaż dodałabym inne kolory rzemieni :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześlicznie się prezentuje ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie się prezentuje:)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale śliczna <3

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszła cudownie, i tak słodko :>

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D