8 cze 2013

Naszyjnik gałka loda z polewą truskawkową

Nareszcie dzisiaj jest słonecznie. Jak tylko zrobię obiad lecę na rower. Rany, strasznie dawno nie jeździłam. Mam nadzieję, że rower nadal sprawny. :D
Nie wiem jak wy, ale mam wrażenie, że akurat ta gałka jednak nie wygląda najlepiej. Bynajmniej jako wisiorek. ;)



Pochwalę się głupotą. Zamówiłam cztery pary wkrętek na kaboszony. Kupiłam cztery kaboszony. Czujecie? Trzeba być mną, żeby pomylić pary z pojedynczymi. :X
Śmigam zarabiać ciasto na tartę, może upoluję jakieś truskawki, a potem śmigam w świat. :)
(Dobra, jestem dziwna, ale weźcie pohejtujcie mnie, zapytajcie się o jakieś głupoty czy coś na asku. Niech mam co robić w nudne szkolne dni. )
Całuję ;*