11 maj 2013

Kolczyki żółte romby

Siedzę i wpatruję się w Snickersa. Trenuję silną wolę. Póki co dobrze mi idzie i nie mam ochoty zjeść tego batona. ;P
Jak mi się wcale nie chce myśleć o powrocie do szkoły. Rozleniwiłam się do granic możliwości, a teraz będę musiała się spiąć i zacząć poprawiać oceny. 
Koraliki romby denerwowały mnie, bo w każdej konfiguracji jaką stworzyłam wyglądały koszmarnie i jedynym ratunkiem wydawało mi się dokupienie jeszcze z czterech sztuk i zrobienia bransoletki. Na szczęście na biurku położyłam obok siebie romby z crackle i stwierdziłam, że wygląda całkiem całkiem w porównaniu do poprzednich prób. 



Jestem szczęściarą. Znalazłam 2 zł we wtorek, a dziś wygrałam Big Milka. :D
Zmykam, bo muszę brać się za robienie obiadu.
Całuję ;*

8 komentarzy:

  1. Świetne! Bardzo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. AAle szczęściara d;
    Nie pamiętam, kiedy ostatnio wygrałam coś w podobny sposób, ale za to kilka lat temu znalazłam 50 pln, możliwe , że wtedy limit szczęścia się wyczerpał ;p
    I greet, http://umakeme-happier.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyglądają. Ja trenuję siłę woli i siedzę przy puszce Pepsi i tabliczce białej czekolady ;_; Jak na razie nie ma tylko 4 kawałków czekoladki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To się nazywa szczęście :D
    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są! ;)
    Zapraszam na nowego posta u mnie na blogu :)))

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D