2 gru 2014

Listopadowe wyzwanie od Catastrophe Waitress

Nie wytrzymałam i zrobiłam przemeblowanie w pokoju. Zajęło mi to moment, ale na jakiś czas tak będzie lepiej. Nie ma jak biurko i łóżko obok siebie, tuż przy grzejniku. :3 Teraz tylko wydobyć z czeluści pendriva jakąś nie przeczytaną jeszcze książkę, zrobić sobie w kubku gorącej czekolady oraz odpalić świeczkę i światełka świąteczne. Full klimat. :D Dobrze, że na jutro mam tylko próbny z teorii. :/
Oczywiście wiecie co to. Moje co miesięczne wyzwanie. W listopadzie stwierdziłam, że nie potrafię rysować, dlatego to wygląda tak marnie. Link do zadań. Kartka świąteczna jest tylko wstępnym szkicem tego co zrobię na wymianę. Oczywiście wtedy bombka będzie okrągła, a nie jakaś taka we wszystkie strony. xD







Dobra, nie wygodnie mi się pisze na leżąco, więc do weekendu! :D
Całuję ;*