Kolejne moje podejście do piór. Tym razem wraz z koralikami i podstawą do kolczyków. Trochę ciężkawe,ale nosi się przyjemnie
(łaskoczą :D)
Trafiłam przed chwilą na blog niemodne Polki. Rozwalają system krytyką i ilością ukrytego jadu. Nie polecam ich dziewczynom z zapędami modowymi. :D
Całuję ;*