18 kwi 2014

Kolczyki różowa ceramika

Przykicuje późno, bo jestem lekko drętwa. Cały dzień, pomijając robienie obiadu, spędziłam na niczym i wieczór mam zamiar zaraz zakończyć nad książką. :)
Powinno mi się wydać zakaz kupowania półfabrykatów, kiedy dwie duże skrzynki z narzędziami to za mało na pomieszczenie wszystkiego. Modelinę i przyrządy do niej trzymam oddzielnie w wielkim pudle. Nie wiem kiedy mi się tyle tego uzbierało. o.O
Wiem, niektórzy kręcą nosem na łączenie czerni z różem, ale dla mnie wygląda to uroczo i trochę tajemniczo. Błyszcząca ceramika z matowym kamieniem jak dla mnie jest idealna. :D





Wczoraj moja siostra spuściła przez okno "Wreck this journal" i obijała nim o ścianę. Nawet nie wiecie jak się bałam, że się rozpadnie i tyle będę z tego miała. Na szczęście wrócił w całości, nie licząc drobnych rys na okładce, a młodsza naprawdę solidnie nim obijała o ściany. Porządnie zrobiona książka. :3
Śmigam jednak pograć w Simsy. Dawno nikogo nie zabiłam. :3
Całuję ;*

6 komentarzy:

  1. ''Dawno nikogo tnie zabiłam. :3'' Zuza psychopata XDD
    Uwielbiam ceramiczne koraliki, więc kolczyki jak najbardziej na plus. :3

    OdpowiedzUsuń
  2. czerń z różem moim zdaniem jak najbardziej jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, ten różowy bardzo mi się spodobał. Ciekawy kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie wyglądają świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D