28 cze 2015

Arbuz co lekko przeźroczysty jest

Wydarzenie życia, umówiłam się do okulistki po soczewki. O ile oczywiście będę mogła. xD Już się cykam, bo nie wypuszczą mnie dopóki nie będę umiała zdejmować i zakładać ich, a ja na samą myśl o dotykaniu oka dostaję drgawek. No nic, jak chcę wyglądać jak człowiek i nie mrużyć oczu w słońcu jak głupia to muszę się wziąć w garść. To nie może być takie straszne. :D 
Mam też nowinę twórczą. Chcę z biżuterią skręcić trochę w emo i gotyckie zaułki.  Nie wiem jak wam się to spodoba i czy mi się w ogólne uda, ale ostrzegam. ;)

Dzisiaj kolejna dziwna twórczość. Można powiedzieć, że to zawieszka, ale pewności nie ma. Niby oczko ma, żeby można było coś w bić. To chyba będzie kolejny element do mojego piórnika. Na drugim zdjęciu staram się pokazać, że to jest przeźroczyste. Trochę coś tam widać. 




Kręgosłup mnie boli, więc pora oderwać się od monitora i ruszyć na rower. Przez trzy godziny bez przerwy projektowałam szablon, który już za dwa tygodnie w towarzystwie innych będzie do pobrania za darmo. :D
Miłego dnia!
Całuję ;*