Wczoraj miałam dodać ten post, ale blogowanie z telefonu jest denerwujące. Pogoda taka zła, święta tak krótko. Lipson. Mówię wam. :|
Kolczyki specjalnie do towarzystwa dla torby z 1D. Moja siostra jest direkszjoners (nie wiem jak to się normalnie pisze, a nie chce mi się iść pytać) i torba była jej wyraźnym życzeniem, za to kolczyki to taka niespodzianka. :3 Dokładność przy wycinaniu nie była oszałamiająca, muszę podostrzyć nożyk.
Muszę posegregować w końcu zdjęcia biżuterii, bo pendrive 8GB zaczyna mi się niebezpiecznie kończyć. :|
Trzymajcie się.
Całuję ;*