28 lut 2014

Bransoletka nieco hipisowska, a z pewnością eko

Padam na twarz. Miałam niezły tydzień i zdecydowanie za mało spałam  ostatnio. Jestem lekko nieprzytomna. :O Chociaż dzisiaj miałam pozytywny akcent, dostałam pierwszą czwórkę z matmy w tym półroczu. Może nie będzie tak źle. ;)
Dzisiaj dostałam w swe ręce nowe modeliny. Złotą, srebrną i marmurową. Gdy kupowałam je miałam pomysł co z nimi zrobić, ale jak zobaczyłam je na żywo gdzieś ten pomysł uciekł. Oby wrócił, bo nie lubię jak mi coś ciekawego leży bezsensu. :)
Dzisiejsza bransoletka jest jedną z moich aktualnych ulubienic. Bardzo polubiłam się z drewnianymi koralikami. Są takie hipiskie, przynajmniej dla mnie. ;) Do tego zielony rzemyczek, którego mam pięć metrów jeszcze. xD





Idę wpitalać pączki. Babcia zrobiła dla mojej siostry, ale czemu miałabym nie skorzystać. :P
Trzymajcie się. 
 Całuję ;*