10 lut 2014

Kolczyki śliwkowe

Oj, kolejny ślicznie słoneczny dzień. :3 Taki luty w sumie może być. A potem od maja lato i będzie cacy. :D Moja wczorajsza fura pomysłów nie doczekała się w całości realizacji. Brakło mi czasu, bo dodatkowo zajęłam się tworzeniem szablonu dla Olcikk. U niej chwilowo wszystko jest w budowie, ale mam nadzieję, że wyjdzie naprawdę ładnie. :3
Mam zamiar przysiąść dzisiaj, pomierzyć naszyjniki i powystawiać je. W środę zabiorę się za wkrętki, a potem za bransoletki. Oczywiście jak każdy chomik nie mam serca rozstawać się z czymkolwiek, niestety brak miejsca (i zasobów finansowych) zmusza mnie do tego. :/
Po raz pierwszy od dłuższego czasu mam możliwość przeplatania postów. Raz z modeliną, raz biżuterią. Nie powiem, miłe to uczucie. :)
Polubiłam się ze śliwkowym odcieniem. Z czym bym go nie połączyła i tak będzie wyglądać dobrze. :D





♥ Jest to moja 113 para kolczyków. ♥ Tak dużo, a i tak noszę może ze trzy na zmianę. xD
I jak się podoba nagłówek? Poprzedni jednak nie był zbyt idealny. :)
Trzymajcie się. 
Całuję ;*