17 lut 2014

Oplotłam słuchawki

Czemu doba nie ma przynajmniej 48 godzin? Tak bardzo przydało by mi się. ;_; Zaraz idę się zdrzemnąć, bo powieki to ja mam do połowy gałki ocznej opuszczone. Potem czekają mnie lekcje i romantyczny wieczór z "Lalką" Prusa. :/ Nie lubię startować w poniedziałek z niewyspaniem, bo na koniec tygodnia nie jestem wstanie ruszyć powieką z rana.
Na rozpoczęcie ósmego tygodnia tego roku pokazuję mój ostatni wybryk. Słuchawki omotane ombre niebieską muliną. :D Nareszcie nie muszę tracić czasu na rozplątanie ich. :) Za to z supełkowaniem muliny zeszło mi prawie dwie godziny. Odrobiłam w międzyczasie zaległości w moim serialu. :D



Za jakiś czas może mnie trochę nie być, bo muszę ogarnąć oceny. Na szczęście mam jeszcze Lilę, którą wykorzystam do utrzymania codziennych postów. :)
Wczoraj z nudów zamieściłam obrotowe ikonki społecznościowe. Mam nadzieję, że wyświetlają się prawidłowo i że się wam podobają. ;) Zmieniłam też tło z kropek na jodełkę. Teraz będę przeprowadzać wyłącznie drobne zmiany, bo obecny szablon bardzo mi się podoba. :D
Trzymajcie się. 
Całuję ;*

11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę systematyczności w pisaniu! Imponująca liczba postów. Świetny pomysł na słuchawki - chyba skorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lalka jest super! :) bardzo ładnie wyszły te słuchawki, mam nadzieje, ze plączą się też mniej, niz standardowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są śliczne! Widziałam już taki sposób, tylko,że z żyłkami do filofunów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to super wygląda :O
    Chyba sama spróbuje, bo brakuje mi czasów gdy godzinami mogłam siedzieć i robić bransoletki z muliny :(

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D