19 lut 2013

Tęczowo-oczojebna bransoletka

Wczoraj pochłonęłam dwie 400-sta stronicowe książki. Tak. Nudzę się masakrycznie, ale weny nadal nie ma. Dobrze, że wcześniej co nie co stworzyłam, bo  bym nie miała co pokazać. ;)
Znów spadł śnieg u mnie. A wczoraj jeszcze był tylko tam, gdzie wcześniej było dużo. Cóż, nadal mamy luty. Zawsze mogą przyjść wielkie mrozy i śnieg do pasa. ;P
Ostatnio coraz bardziej interesuje mnie grafika komputerowa. Miałam nawet chwilę, kiedy zastanawiałam się nad przepisaniem do innej szkoły. Ale mam takie fajne koleżanki i Globusa (Gajowy, jak to czytasz to wiedz, że nie mam zielonych włosów, więc... Globus! ;P)
Cóż, mój kuzyn za to chciałby iść na żywienie, a jest na grafice. Gdyby nie był rok starszy zrobilibyśmy zamianę. xD
Kupiłam - jak zwykle - tęczowy sznurek nie myśląc co można z niego zrobić. I z nudów (kurczę, wszystko robię od niechcenia) machnęłam sobie taką bransoletkę. Mam tylko nadzieję, że neon będzie nadal modny. ;D

 

 

 

Łee, nie mogę grać w Simy, bo się wyłączają. Mam przestarzały procesor i za mało pamięci RAM. -.-'
A! Ogarniam, że na róży w żadnym wypadku nie powinno być odcisków palca. Cóż, nie miałam jak wygładzić. Może jak zainwestuje w jakiś porządny lakier to wygładzę. 
Idę zrobić sobie maraton filmowy. Własny popcorn, dzbanek herbaty i cały dzień filmów. :D
Całuję ;*

7 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ta bransoletka :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Szuper :D A w czytaniu, to ty szybka jesteś xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się cały dzień filmów <3

    A bransoletka bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna jest ;) też chce maraton filmowy!!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna:D moim zdaniem powinnaś się przepisać na grafikę jeżeli na prawdę to cie interesuje:D bo możesz później bardzo żałować, a koleżanki znajdziesz nowe, a ze starymi nikt nie karze ci zrywać kontaktu :D

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D