15 lut 2013

Wisiorek miłość ośmiornicy

Taa, tytuły będą coraz dziwniejsze. xD To przez mojego doła.
Aż się czasem zastanawiam na co mi blog. Wszędzie plagiaty, gładkie słówka, wyścig kto ma więcej wejść i obserwatorów... Brrr... Nie będę myśleć o tym, bo inaczej serio was opuszczę. ;P
Macki ośmiornic w kształcie serca. Temat wczorajszy. :) Serce będzie miało jeszcze jedno wejście, kolczyki.
Próbowałam dzisiaj lepić z modeliny. Nic z tego. Mój mózg woła "czekolady!", a ja nie mam jak mu jej dostarczyć (leń jest większy xD). Na razie modelina leży rozłożona na biurko i czeka. Na zbawienie, ale czeka. ;P
 
 
 

Strasznie tęsknie za pewnymi osobami. Aż boli. Ale boję się, że przez pół roku zmieniło się za dużo żebyśmy nadal się dogadywali. To jeszcze bardziej boli. Może wytrzymam, przecież poznałam innych ludzi. Prawdą jest, że nawet z najbardziej bliskimi osobami kontakt potrafi "się urwać". Od pół roku mam doła. I właśnie uświadomiłam sobie dlaczego. 
Jak będzie się wam nudzić możecie napisać do mnie na gg. Wystarczy kliknąć w ikonę obok. ;)
Całuję ;*

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajne to serce! Takie pomysłowe! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne !! ty to masz pomysły ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny serducho :D Nie spotkałam się jeszcze z takim, coraz bardziej mnie zaskakujesz !

    OdpowiedzUsuń
  4. faajne ośmiornico serducho :D kreatywna jesteś !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie opuszczaj nas !! nie możesz, zabraniam Ci o tym myśleć. Rzadko spotykam takie dowcipne blogi, które trafiają akurat w moje poczucie humoru, a Twój jest jednym z nich c:
    hahha super ten naszyjnik. Szkoda, że nie mam takich kreatywnych pomysłów :(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł i super wykonanie :D
    P.S Nie odchodź!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super jest! : ) I ten tytuł. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. takie wydania serduszka to jeszcze nie widziałam:D jak dla mnie genialne:D kojarzy mi się z brzydkim kaczuszkiem:D chyba mam za bardzo wybujałą wyobraźnie:D

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D