Tabumss, i wreszcie weekend. Może w końcu położę się o normalnej godzinie spać. ;)
Rysunek w kaboszonie oczywiście robiony przeze mnie. Raczej nie jestem jakoś specjalnie utalentowana jeśli chodzi o tego typu twórczość ołówkiem bądź kredkami, ale to mam nadzieję, że wygląda jak ptak. Fioletowy, ale ptak. ;D
Nie lubię, kiedy światło mi się odbija w szkiełku. -.- Ale na tym zdjęciu i tak nie jest tak koszmarnie, bo mam inne na których nic nie widać.
Mam całą masę kaboszonów i podstaw od Passion Room i nawet połowy nie wykorzystałam. xD Strasznie topornie idzie mi tworzenie z nich. Ale mam już kilka pomysłów, które czekają na 10 minut mojego wolnego czasu. ;)
Rysunek w kaboszonie oczywiście robiony przeze mnie. Raczej nie jestem jakoś specjalnie utalentowana jeśli chodzi o tego typu twórczość ołówkiem bądź kredkami, ale to mam nadzieję, że wygląda jak ptak. Fioletowy, ale ptak. ;D
Nie lubię, kiedy światło mi się odbija w szkiełku. -.- Ale na tym zdjęciu i tak nie jest tak koszmarnie, bo mam inne na których nic nie widać.
Mam całą masę kaboszonów i podstaw od Passion Room i nawet połowy nie wykorzystałam. xD Strasznie topornie idzie mi tworzenie z nich. Ale mam już kilka pomysłów, które czekają na 10 minut mojego wolnego czasu. ;)
Całuję ;*