Czasami szybko mijający czas jest przydatny. Na przykład jak dzisiaj. Szybko mi zleciały lekcje, zaraz wychodzę na autobus i niedługo będę w domciu. Wyśpię się, przynajmniej mam taką nadzieję. Od wtorku chodzę rozregulowana i co chwila przysypiam. Nigdy więcej nie robię sobie krzywdy niespaniem do dwudziestej trzeciej. Dla was pewnie to dopiero początek wieczoru, ale ja jestem od jakiegoś czasu rannym ptaszkiem i wolę wcześniej wstać niż nie spać po nocy. Rano i tak zrobię tyle samo co wieczorem. Czyli praktycznie nic. xD Leniwa buła przemówiła. Na szczęście leniwa buła ostatnio ma nieco więcej chęci. A jak będzie i energia to będą się dziać cuda. :3
Malutkie kolczyki do kompletu pierścionkowi, a raczej na odwrót, bo wkrętki robiłam jako pierwsze, a że zostało mi modeliny dorobiłam tego drugiego kwiatka. :D Wybrałam sobie z bonu wkrętki z oczkami właśnie z myślą o tworzeniu kwiatków i doczepianiu do nich listków. Jak na razie nie mam pomysłu na resztę baz, ale nie szkodzi. W końcu kiedyś przyjdzie. xD
Miłego popołudnia!
Całuję ;*