Zaraz jadę z koleżanką na Zumbe. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale obiecałam. Nie najlepiej się czuję na szalone ćwiczenia. :/
Żeby nie porozumień nie było nie złożyłam bliźniaków wczorajszych. Złożyłam za to inne kolorystycznie. Trochę poszłam na łatwiznę, ale one są po prostu tak urocze, że nie mogłam sobie stworzenia większej ilości. :D Chyba zamówię więcej złotego łańcuszka. :D