7 kwi 2015

Niebieski kwiat

Jestem dziwnie zamulona. Wszystko robię jakby w zwolnionym tempie, nawet muzyka dla mnie jakby wolniej gra. Wiem, za wcześnie wstałam i po porannym przypływie energii pora na senność. Ale ja jeszcze tyle muszę zrobić zanim wyjdę na autobus, a już tak późno. Nie znoszę wolnego, które za szybko się kończy. :|
Nie mam pojęcia co to za kwiat, chociaż daję słowo, że istnieje. Po prostu wujek google ukrywa przede mną jego nazwę. xD Może któraś z  was będzie coś kojarzyć, to nie obraziłabym się za wyjawienie nazwy. :)



Dziwnie się pisze w zwolnionym tempie. Trochę nierealnie. Może poskaczę sobie, bo usnę za moment.
Całuję ;*