14 kwi 2015

Wsuwka z kamyczkiem

Coraz bardziej utwierdzam się w postanowieniu ścięcia włosów. Irytuje mnie zielony kolor, rozdwojone i przesuszone końcówki, to ile czasu schną, grzeją mnie w szyję, jak wieje to nic nie widzę i że wcinają się w suwak albo zaczepiają o krzesło. Niestety moja puchata mordka wygląda w nich lepiej niż w krótkich, bo robi się mniej puchata. :C Chociaż jakby się tak zastanowić to w sumie to, że na twarzy jestem okrągła to nie jest nic złego. Po prostu wyglądam bardziej dziecinnie i uroczo. Nie jak dziewiętnastolatka, tylko dwunastolatka. xD
Mam bardzo dużo cieniutkiego, srebrnego drucika i kompletnie nie mam pojęcia co z nim robić. Znaczy mam pojęcie, ale brakuje mi wielu rzeczy. Jako, że ostatnio podpinam sobie grzywkę wsuwkami doczepiłam kryształ górski. Niby kryształ, bo tak serio to pies wie co to. Ale i tak ważne, że wygląda uroczo. :D Niestety na mnie nie ma zdjęcia iż za cholerę nie miałam jak zrobić, a pomocy znikąd. :X


Oglądam Coachellę na snapchacie i mam taką wielką tęsknotę do koncertów, że to aż straszne. Chyba jednak na Woodstok się wybiorę, chociaż kompletnie nie mam z kim. :| 
Miłego dnia!
Całuję ;*