Kocham biały śmingus-dyngus. Prima-aprilis. xD
Dobra, to było suche. Tak serio to mnie cholera trzaska na to białe badziewie. Pokrywa sięga mi niemalże kolan i ciągle sypie. Gdybym miała aparat dałoby się to przeżyć. Robienie zdjęć śniegu mnie uspokaja i jakoś bardziej go znoszę przez obiektyw.
Tak. Zrobiłam babeczkę. Będę próbowała oswoić tą formę póki się nie ugnie i nie zacznie wychodzić jak potrzeba.
Dobra, to było suche. Tak serio to mnie cholera trzaska na to białe badziewie. Pokrywa sięga mi niemalże kolan i ciągle sypie. Gdybym miała aparat dałoby się to przeżyć. Robienie zdjęć śniegu mnie uspokaja i jakoś bardziej go znoszę przez obiektyw.
Tak. Zrobiłam babeczkę. Będę próbowała oswoić tą formę póki się nie ugnie i nie zacznie wychodzić jak potrzeba.
Znalazłam sobie nowe tło do robienia zdjęć. Jest szare i smutne, ale póki co nic lepszego nie wymyślę.
Mam zamiar pożyczyć od kogoś aparat, tylko najpierw muszę wyprodukować większą ilość czegokolwiek. Jestem w ćwiartce realizacji.
Przypominam, że pod postami są okienka do wyrażania swoich uczuć. Zachęcam do klikania. ;D
Mam zamiar pożyczyć od kogoś aparat, tylko najpierw muszę wyprodukować większą ilość czegokolwiek. Jestem w ćwiartce realizacji.
Przypominam, że pod postami są okienka do wyrażania swoich uczuć. Zachęcam do klikania. ;D
Całuję ;*