1 kwi 2013

Bransoletka z babeczką

Kocham biały śmingus-dyngus. Prima-aprilis. xD
Dobra, to było suche. Tak serio to mnie cholera trzaska na to białe badziewie. Pokrywa sięga mi niemalże kolan i ciągle sypie. Gdybym miała aparat dałoby się to przeżyć. Robienie zdjęć śniegu mnie uspokaja i jakoś bardziej go znoszę przez obiektyw.
Tak. Zrobiłam babeczkę. Będę próbowała oswoić tą formę póki się nie ugnie i nie zacznie wychodzić jak potrzeba.
 


 Znalazłam sobie nowe tło do robienia zdjęć. Jest szare i smutne, ale póki co nic lepszego nie wymyślę.
Mam zamiar pożyczyć od kogoś aparat, tylko najpierw muszę wyprodukować większą ilość czegokolwiek. Jestem w ćwiartce realizacji. 
Przypominam, że pod postami są okienka do wyrażania swoich uczuć. Zachęcam do klikania. ;D
Całuję ;*

14 komentarzy:

  1. Świetny blog, obserwuję i liczę na to samo. ;)
    http://swiatgalaxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten śnieg dobija wszystkich...Ale skoro nie możemy liczyć na wiosnę w tym roku, to...już niedługo lato;D Zapraszam po wyróżnienie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a u mnie wszystko się już topi ;P

    bransoletka spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieźle wyszło ;) Mnie dobija to, że to biało cholerstwo jest mokre :|

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna. : ) Nie wiem czemu nie lepisz słodyczy skoro tak ładnie Ci wychodzą?!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajna bransoletka :)
    o tak Slash jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Babeczka wyszła Ci świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna :] I jak smakowicie wygląda.. Mniam ;p
    Ps. obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie się prezentuje, na ręce pewnie jeszcze lepiej:D

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D