25 cze 2014

Fake plug zielony

Postanowiłam, że jednak wpadnę tutaj. Przez cztery trzy dni coś mi rozjeżdżało blogger i nie mogłam sprawdzić kto co napisał, bo wyświetlało tylko "wyświetl więcej", a sprawdzać u wszystkich co się dzieje nie chciało mi się. :P Na szczęście już się naprawiło i połażę sobie po waszych blogach pooglądać nowości. :)
Spędziłam te dwa dni umiarkowanie aktywnie, z przewagą ogarniania Dawandy i bawienia się z kotem. Czyli nic nowego nie stworzyłam i nie mam żadnych zdjęć, więc w tym tygodniu to pierwszy i ostatni post. Nacieszcie się. :D
Lubię te sztuczne rozpychacze, a tego w szczególności. Wygląda jak dla mnie uroczo, jest w niektórych miejscach lekko przeźroczysty i pokryłam go pyłkiem, żeby się błyszczał. Zdjęcie na uchu mi nie wyszło, a nie miałam szansy powtórzyć, a teraz mi się nie chciało. xD



Wiecie co? Chętnie wróciłabym sobie na miesiąc do szkoły, może już mi się nie nudzi tak bardzo jak na początku, ale brakuje mi tego wyrywnika czasu do popołudnia. Ciężko mi się planuje cały dzień, łatwiej było zorganizować te parę godzin. 
Miłego popołudnia! 
Całuję ;*

9 komentarzy:

  1. Kolejny robak :D Ale ten jest ładniejszy :D
    Też mam problem z organizacją czasu wolnego (niby wakacje dopiero będą ale ja je postanowiłam przyspieszyć :D) ale mam motywację do tworzenia, więc staram się tworzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się wszystkie Twoje fake plugi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Spoko robak. ;3
    Ogólnie to ja jeszcze bym pochodziła do szkoły. Jakoś nie czuję tych wakacji. I nadal nie ogarniam, że w piątek zakończenie. \m/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też blogger się rozjechał ostatnio...
    Fake plug jak zawsze super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny :) ja tam mam dość szkoły i wolę w domu nic nie robić niż w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe...no wygląda realistycznie... ;)))
    Blogger chyba każdemu szalał :/ Ale dobrze, że już wrócił do normy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny ;) fajny ma kolorek. Dobrze, że już wszystko wróciło do normy.

    OdpowiedzUsuń
  8. uroczy ten robaczek w uchu :)
    u mnie tez blogger szwankowal przez kilka dni, ale teraz chyba jest juz w porzadku :-)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D