4 lip 2015

Słoń chyba afrykański

Wczoraj, po przeczytaniu posta u Qrkoko na temat sprzedaży rękodzieła przysiadłam na moment i zastanowiłam się jak to jest ze mną. I doszłam do takich wniosków: jako rękodzielniczy przedszkolak, jak zaczęłam sprzedawać biżuterię była myśl - żeby chociaż na półfabrykaty mieć. Nie powiem, że jestem szczęśliwa z takiego myślenia, ale teraz jest nieco inaczej. Aktualnie - co może wydawać się śmieszne - sprzedaję, bo chcę kogoś uszczęśliwić biżuterią. Ja zawsze się cieszę jak otrzymam ciekawie zapakowaną paczkę i dlatego też zaczęłam - niestety - od niedawna dopiero pakować paczuszki bardziej reprezentatywnie. Brakuje mi tylko karteczek z podziękowaniem za zakup, ale w domowych warunkach nie wychodzą mi. :V Chcę się dzielić biżuterią, ale nie zbankrutować, bo na obecną chwilę to jedyny mój zarobek, dlatego też nie rozdrabniam się po wszystkich akcjach charytatywnych, tylko tych, które wiem że na pewno pieniądze dostaną się potrzebującym. Tworzę, bo czuję taką potrzebę. Sprzedaję, bo chcę dać innym fragment siebie i radość z posiadania czegoś oryginalnego. :D

Zanim pokażę nowe, bardziej mroczne twory muszę się pozbyć z wersji roboczych tych jeszcze z połowy czerwca. Tym razem występuje słoń. Zoologiem nie jestem, więc nie jestem w stanie zakwalifikować go jakiegoś konkretnego gatunku, ale pi razy drzwi określiłam go afrykańskim. Babrałam się w szczegółach, które bardzo ciężko dostrzec na zdjęciach. Ozłociłam go i jego tło, żeby wyglądał nieco ciekawiej. :)




Hah, róż z włosów powoli się zmywa, a ja nie mam selfki w nich. Pora uruchomić pilocik i walnąć parę samojebek. xD
Miłego dnia!
Całuję ;*

16 komentarzy:

  1. Zakochałam się w tym słoniku i naprawdę zachodzę w głowę jak to wszystko przybrało taki piękny kształt. Jesteś niesamowita:)

    http://theluucky13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. No słoń wyszedł Ci super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ci ten słoń wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest, aż nie mogę się napatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczny słonik! Naprawdę musiałaś się napracować nad nim ;p

    http://tittadiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak mam z biżuterią :D zarabianie zarabianiem, ale najważniejsze jest, aby ludziom podobała się nasza praca. Słonik ślicznie Ci wyszedł ♥

    Pozdrawiam cieplutko ~ Dagmara

    Zapraszam do siebie! ♥klik♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny ! Bardzo starannie wykonany :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow *.* Wyszedł obłędnie, jestem pod ogromnym wrażeniem! Idź w tą stronę, bo wychodzi Ci to świetnie! ;) Podoba mi się Twoje podejście do rękodzieła :)
    Jak dodasz do asortymentu Twego sklepu w przyszłości materiały do decu, to będę Twoją stałą klientką :D Brakuje mi takiego sklepu, w którym byłoby wszystko :]

    OdpowiedzUsuń
  9. ale śliczny słonik ♥ masz talent do lepienia :) ciężko jest z zarabianiem na biżuterii wiem na swoim przykładzie, ale ja także nie po to to robię ;) Straszną frajdę sprawia mi właśnie gdy kogoś ucieszą moje rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słonik na szczęście :) Wyszedł Ci wspaniale

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D