... Elizabeth Gadd
Zacznę od tego, że nadal regeneruję się po podróży autokarem. Praktycznie całą drogę nie było przystanków, więc nogi bolą mnie tragicznie. Jak tylko słońce trochę wyjrzy muszę skoczyć na rower, żeby się nieco rozprostować. Uruchomcie wyobraźnie - 18 godzin z podkulonymi nogami. W sumie kark też ma nie najlepiej. Szkoda, że nie mam kołnierza ortopedycznego. :V Biżuteria chwilowo mi się skończyła. Jak tylko trochę odsapnę przysiądę do modeliny, bo górskie widoki są bardzo inspirujące. :D
Na Elizabeth nawet nie wiem jak trafiłam, ale się wkręciłam. Uwielbiam światło w jej pracach, kolorystykę oraz fakt, że to bardziej krajobrazy niż portrety.
Mam ostatnio słabość do takich zdjęć i ciągle szukam nowych. Coraz bardziej wkręcam się z fotografię, nie panuję już nad ilością przejrzanych stron na 500px czy Vogue. Ale nie ma obawy, dzielenie czasu na fotografię i biżuterię to mój priorytet. :)

Zacznę od tego, że nadal regeneruję się po podróży autokarem. Praktycznie całą drogę nie było przystanków, więc nogi bolą mnie tragicznie. Jak tylko słońce trochę wyjrzy muszę skoczyć na rower, żeby się nieco rozprostować. Uruchomcie wyobraźnie - 18 godzin z podkulonymi nogami. W sumie kark też ma nie najlepiej. Szkoda, że nie mam kołnierza ortopedycznego. :V Biżuteria chwilowo mi się skończyła. Jak tylko trochę odsapnę przysiądę do modeliny, bo górskie widoki są bardzo inspirujące. :D
Na Elizabeth nawet nie wiem jak trafiłam, ale się wkręciłam. Uwielbiam światło w jej pracach, kolorystykę oraz fakt, że to bardziej krajobrazy niż portrety.
Mam ostatnio słabość do takich zdjęć i ciągle szukam nowych. Coraz bardziej wkręcam się z fotografię, nie panuję już nad ilością przejrzanych stron na 500px czy Vogue. Ale nie ma obawy, dzielenie czasu na fotografię i biżuterię to mój priorytet. :)


Opędzając się od małych, czarnych robali znikam pod kocykiem odsypiać. Potem czeka mnie uzupełnienie zapasów półfabrykatów, a na to trzeba dużo siły. xD
Miłego dnia!
Całuję ;*