Jak dobrze, że zjadłam porządne śniadanie i chociaż nie burczy mi w brzuchu. Fakt, że zgubiłam pędzelek, który jest bardzo cholernie potrzebny wystarczająco mnie denerwuje. Mam miliony wielkich i grubych pędzli, ale tylko jeden cieniutki. Oczywiście musiało go gdzieś wciągnąć. Nawet nie wiecie jakie to frustrujące. Aż z nerwów idę spróbować soloną czekoladę. :V
Kolejna praca na kolejne wyzwanie. Coś mi się wydaje, że lepiej pracuje mi się pod czyjeś dyktando niż jak sama mam wymyślać sobie temat pracy, którą chcę zrobić. xD Znacie jakieś grupy wyzwaniowe? Przydały by mi się.
Tematem była woda, blask, tajemnica. Zaprezentowane przykładowe prace nieco zmąciły mi pomysł, ale ostateczny efekt zadowala mnie. No, może jakbym nie rzuciła tym czarnym to by było o wiele lepiej, ale w życiu trzeba testować. Wiem, że błyszczące pudry nie lubią się z czarnym, bo, cóż, ściera się je przy ścieraniu farby. :C
Teraz wytłumaczenie. Woda - błękitna przeźroczysta modelina i wzory przypominające podwodne zielsko. Blask - srebrny kaboszon mający imitować księżyc. Tajemnica - dom na skale pośrodku morza. W całości obrazka był w wodzie, ale źle wykadrowałam. Nie szkodzi, modelina robi za morze. :D
Pracę zgłaszam na wyzwanie w Modelina Moje Hobby.

Przydałaby mi się modelka albo duże lustro na ścianie, żeby łatwiej było mi robić zdjęcia na sobie. Niestety jak na razie muszę sobie radzić lusterkiem w łapie i poruszaniem wyświetlacza w aparacie. Tyle, że chociaż ostrość jest tam gdzie trzeba.
Miłego dnia!
I z bólem wątroby przypominam o klikaniu. Jak poklikacie możecie sobie żądać ode mnie czego sobie żywnie chcecie. xD
Całuję ;*