18 lip 2015

Trzy kamyczki

Tydzień jest zdecydowanie za krótki i za szybko mija. To zbrodnia! Szkoda, że wszystkie Zmieniacze Czasu zostały zniszczone, bo bym jakiś podpieprzyła. Tyle miejsc do zwiedzenia, a tak mało czasu. Płaczę. ;_; Chociaż to i tak miły przerywnik między tygodniem siedzenia w domu przed kompem, a tygodniem siedzenia w domu z książką. Jak to mówią, lepszy rydz niż nic. W końcu mogłam znów siedzieć w domu jak rok temu. A nie. W Warszawie byłam przez tydzień. Hm, czyżby moje wakacyjne wyjazdy już na zawsze miały pozostać tygodniowe? :V Tego się chwilowo nie dowiemy. 

Według opisu w sklepie, w którym kupowałam te kamyczki to są kryształy górskie z inkluzjami. Tak wiem, kryształ górski tu, kryształ górski tam. Co ja poradzę, że wyglądają fajnie? :') Dostało im się trochę drucika, splotłam je i stwierdziłam, że porażają minimalizmem. I tak ma być. 



Miłego dnia!
Całuję ;*